Kiedy patrzy się w statystyki niedoborów oraz sprawdza najczęściej stosowane podstawowe suplementy, oprócz witaminy D, kwasów omega-3 oraz kreatyny nowym standardem suplementacji staje się magnez. Trudno się dziwić, szczególnie jeżeli spojrzy się na statystyki — pokazują one jasno: niedobór tego pierwiastka to już niemal narodowa przypadłość, z którą zmaga się nawet 60% Polaków. Zjawisko to jest tak potężne, że zyskało wręcz niechlubne miano naszej wizytówki. Badania pokazują, że choć Polacy masowo odczuwają skutki niedoborów magnezu, takie jak ciągłe zmęczenie, bolesne skurcze czy drgająca powieka, to zazwyczaj po prostu machają na to ręką i często akceptują taki stan rzeczy, winiąc o wszystko zwykłe przepracowanie, stres i słaby sen. Jednocześnie nie zdają sobie sprawy, że są to właśnie jedne z elementów, które można skutecznie poprawić, jeśli zadba się o odpowiedni poziom tego pierwiastka.
Autor: Marek Fischer
Uszkodzenia i regeneracja występują naturalnie w obwodowym układzie nerwowym. Jeśli równowaga tych dwóch procesów jest zaburzona, np. przez choroby przewlekłe, lub powstaje w wyniku uszkodzenia mechanicznego, a regeneracja nerwów jest zaburzona, uszkodzenie nerwów może prowadzić do neuropatii obwodowej.
Suplementacja w XXI w. stała się istotnym elementem zdrowego stylu życia. Popularnym produktem suplementacyjnym jest magnez – jeden z najważniejszych pierwiastków śladowych dla ludzkiego ciała. Przekłada się to na jego ilość oraz zużycie, ponieważ jest on kofaktorem, czyli związkiem chemicznym niezbędnym do tego, aby doszło do konkretnych reakcji chemicznych w ludzkim organizmie.