Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki gabinetu

5 września 2018

NR 80 (Luty 2017)

Moksa - starożytny cud

444

Bylica pospolita, Artemisiae vulgaris lub Artemisiae argyi, rośnie niemal wszędzie na Ziemi. Spalanie jej postaci suchej, zwanej moksą, bezpośrednio na ciele lub tuż nad nim, zostało 
uznane za terapeutyczne już w czasach starożytnych. Szerokie efekty tego działania 
badano odtąd na całym świecie.

Doświadczenia kliniczne zdobyte w ciągu dziesięcioleci nie pozostawiają wątpliwości co do wartości zdrowotnej tej substancji. Powstało też wiele dzieł literatury medycznej – zarówno chińskiej, jak i japońskiej – wśród nich starsze pisma i nowsze badania naukowe, które dokładnie opisują zagadnienia związane z moksą.

Moksa znalazła zastosowanie w leczeniu wielu chorób. Przykładowo, w ciągu ostatnich kilku stuleci ogromna populacja ludności w Japonii uniknęła ciężkich zachorowań na gruźlicę, która natomiast zdecydowanie silniej dotknęła Europejczyków. Japończycy bowiem wykorzystali wiedzę dotyczącą zastosowania moksy. Dokładnie wiedzieli, gdzie należy ją spalić na ciele, co wyleczyło wielu z nich, w przeciwieństwie do znacznego procentu populacji Europejczyków, którzy nie przetrwali tej straszliwej plagi.

 

Moksę można nakładać na dwa sposoby – bezpośrednio na skórę lub nieco ponad nią. Pierwowzór pochodzący z Chin zalecał jej spalanie bezpośrednio na skórze. Co ciekawe, w dzisiejszych czasach sposób ten jest jednak rzadko wybierany przez Chińczyków. Do moksoterapii w szczególny sposób podchodzą natomiast Japończycy. Utrzymują i popularyzują metodę opartą na tradycji i dlatego też najbardziej nowoczesne metody dotyczące bezpośredniego stosowania moksy na skórze pochodzą właśnie z Kraju Wschodzącego Słońca. 

 

Moksę stosuje się w dwojaki sposób – jako formę bezpośrednią i pośrednią. W ujęciu bezpośrednim używa się kadzidełka do podpalenia moksy wielkości małego ziarenka ryżu lub sezamu, umieszczonej na maści zapobiegającej oparzeniom. Moksa bezpośrednia jest suszona przez długi czas (nawet cały rok) i jest czysta – zawiera tylko puch nasion bez żadnych pozostałości łodyg i liści. Zasada jest prosta. Im moksa jest bardziej żółta, tym czystsza. Forma pośrednia moksy ma na celu rozgrzewanie obszaru, a nie określonego punktu. Jest najczęściej wykonywana przy użyciu grubej moksy w postaci „cygara” umieszczanego blisko skóry pacjenta. Do innych popularnych sposobów użycia i wykorzystania moksy pośredniej należą: pudełko moksy, moksa na szczycie igły do akupunktury, moksa na naklejce samoprzylepnej oraz moksa na naturalnym buforze (plasterek imbiru, maść Miso oraz inne). Moksa pośrednia schnie zazwyczaj przez krótszy czas w porównaniu do moksy bezpośredniej – do kilku miesięcy. Jest ona jednak mniej czysta, ponieważ oprócz puchu nasion zawiera też inne części rośliny bylicy pospolitej. W tym przypadku im moksa jest bardziej zielona, tym bardziej jest zanieczyszczona.

 

 

Działanie terapeutyczne moksy jest niepodważalne. Istnieje kilka konkretnych chorób i dolegliwości, które często reagują na leczenie moksą lepiej niż na jakikolwiek inny rodzaj leku. Na przykład ostre zapalenie wyrostka robaczkowego najlepiej leczyć poprzez bezpośrednie spalanie moksy w linii pośrodkowej brzucha, w odległości równej trzem palcom poniżej pępka. Innym atrybutem moksy jest jej działanie rozgrzewające. Jest ono bardzo korzystne dla ludzi zamieszkujących obszary o zimnym klimacie, gdzie niska temperatura powoduje ból oraz choroby. Mówiąc najprościej, rozgrzanie danego miejsca powoduje usunięcie bólu poprzez przesunięcie zastoju zimnej energii, która go powodowała. Jedną z największych zalet moksy, oprócz skutecznego działania leczniczego, jest jej dostępność pod względem ceny. W czasach, gdy usługi medyczne niejednokrotnie były bardzo drogie, moksa była dobrym rozwiązaniem dostępnym praktycznie dla każdego. Ponadto jest to prosta metoda lecznicza, która wymaga przede wszystkim podstawowej wiedzy i zdro...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy