Dołącz do czytelników
Brak wyników

Osobiste doświadczenia we współczesnej rehabilitacji neurologicznej

Artykuły z czasopisma | 7 sierpnia 2018 | NR 94
308

Nasze profesjonalne i prywatne wprowadzenie do neurologii i pediatrii miało miejsce ponad 27 lat temu. Jako magister rehabilitacji ruchowej tuż po ukończeniu studiów na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu wraz z moim mężem, Ryszardem, dostaliśmy lekcję życia, która zweryfikowała naszą dopiero co nabytą wiedzę. 

Tuż przed obroną pracy magisterskiej urodziła nam się córka Kaja. Kaja przyszła na świat trzy miesiące za wcześnie. Pierwszy wylew dokomorowy (drugiego stopnia) miała w drugim dniu życia, kolejny (czwartego stopnia) przyszedł dwa tygodnie później. Uszkodzenie mózgu, którego doznała Kajka, spowodowało neurologiczną prezentację spastycznego uszkodzenia czterokończynowego. Wraz z mężem zaczęliśmy intensywne poszukiwania, jak pomóc naszej córce.

Bardzo szybko zdaliśmy sobię sprawę, iż wiedza, którą otrzymaliśmy na studiach, nie była wystarczająca, aby pomóc Kajce. Z dumą nosiliśmy nasze białe, wykrochmalone fartuchy z tytułem magistra rehabilitacji ruchowej, ale byliśmy zupełnie zagubieni i bezsilni w rehabilitacji Kajki. Nasza wiedza ze studiów w zakresie rehabilitacji neurologicznej dzieci była wiedzą z kilku stron podręcznika. Praktyka na oddziale dziecięcym opierała się na obserwacji pracy rehabilitanta.

Tak zaczęła się nasza prawdziwa edukacja: poczynając od nauki i pracy z Kają metodą Vojty, Bobatów i PNF. W międzyczasie terapia w wodzie, hipoterapia, paterning etc.

Mimo ciężkiej pracy nie było dużych efektów. Uszkodzenie mózgowe Kajki było zbyt poważne.

Z czasem zdaliśmy sobię sprawę, że stymulowanie Kajki pięć razy dziennie po 5 minut metodą Vojty czy zaleconą metodą Bobatów trzy razy w tygodniu po 45 minut nie przyniesie wielkiego efektu. Taka intensywność terapii i ćwiczeń nie będzie w stanie wymusić adaptacji neurofizjologicznej czy zmian morfofunkcjonalnych. Po mozolnych kilkunastu miesiącach pracy bez żadnych efektów zupełnie zmieniliśmy plan ćwiczeń Kajki. Jako sportowcy, którzy trenowali codziennie przez większość życia, aby osiągnać wyniki, musieliśmy podporządkować się określonym metodom treningowym, które bazują na adaptacji neurofizjologicznej organizmu do ćwiczeń. Opierając się na tym koncepcie, stworzyliśmy własny program ćwiczeń, bazujący na głównych zasadach treningu sportowego i periodyzacji obciążeń fizycznych. Zaczęliśmy traktować naszą córkę jak niepełnosprawnego małego sportowca. W bardzo krótkim czasie Kajka zaczęła utrzymywać głowę, kilka miesięcy później nauczyła się przetaczać i utrzymywać pozycję siedzącą.

Izabela Kościelny ćwiczy z pacjentem

 

Postęp Kajki był wynikiem codziennego treningu nad wzmacnianiem siły mięśniowej i funkcji. Byliśmy zafascynowani, jak Kajka odpowiadała na codzienną stymulację, jak potrafiła wykorzystać nowo rozwiniętą siłę w rękach, aby chwycić klocki i ustawić z nich wieżę, aby wyrzucić na podłogę ubranka poukładane w szafce. W tamtym czasie nie mieliśmy pełnego, naukowego wytłumaczenia, dlaczego Kaja tak szybko zaczynała się uczyć. Dlaczego jej rozwój umysłowy i fizyczny był możliwy – pomimo ciężkiego uszkodzenia mózgu? Z czasem pojawiła się odpowiedź – neurogeneza.

Dwadzieścia pięć lat temu pojęcie neurogenezy nie istniało. Koncept neuroplastyczności mózgu był ograniczony tylko dla małych dzieci. Obecnie obserwujemy na co dzień galopujące, rewolucyjne osiągnięcia naukowe z dziedziny neurofizjologii. Jest wręcz niewybaczalne, iż programy nauczania i podręczniki, które już za naszych czasów były przedawnione, cały czas są używane do szkolenia nowych rehabilitantów, bez aktualizowania informacji.

Jako twórcy i pionierzy intensywnej neurofunkcjonalnej rehabilitacji w USA wraz z mężem przez ostatnie dwie dekady dogłębnie studiowaliśmy i wdrażaliśmy w praktyce osiągnięcia i postępy w rehabilitacji neurologicznej. Nie jest możliwe osiągnięcie dobrych i szybkich postępów w neurorehabilitacji bez dogłębnej wiedzy na temat neurogenezy.

Neurogeneza to proces podziału i rozwoju komórek macierzystych w funkcjonalne nowe komórki mózgowe lub neurony. Neurogeneza nie ma ograniczeń wiekowych, co oznacza, że zarówno dzieci, jak i dorośli są w stanie wytworzyć nowe komórki nerwowe lub glejowe (pozwala to nie tylko zatrzymać u dorosłych stwardnienie rozsiane, ale również zbudować nową osłonę mielinową i przywrócić utracone funkcje ruchowe!).

Rekomenduję wideo na www.youtube.com: Terry Walsh and Multiple Sclerosis.

Neurogeneza wymaga specyficznych warunków, aby mogła zaistnieć. Odżywianie, specyficzny wysiłek fizyczny, styl życia to tylko niektóre z czynników i warunków.

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy