Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki gabinetu

26 lipca 2018

NR 76 (Październik 2016)

Zabiegi fizykoterapeutyczne - fakty i mity

0 116

Zabiegi fizykoterapeutyczne znane są już od czasów starożytnych i na przestrzeni tysięcy lat ugruntowały swoje miejsce w rehabilitacji. Fizykoterapia ma szerokie zastosowanie w leczeniu wszelakich dolegliwości. Wykorzystywane w rehabilitacji bodźce fizyczne pobierane z natury wpływają jednocześnie na zmniejszenie dolegliwości bólowych, jak również na stany depresyjne, leczenie ran czy zwalczanie obrzęków. Dodatkowo należy wspomnieć, że niektóre zabiegi znalazły swoje zastosowanie w innych gałęziach medycyny, do których należą m.in. stomatologia, ortopedia, onkologia czy położnictwo.

Fizykoterapia to dział lecznictwa, w którym wykorzystuje się czynniki fizyczne występujące naturalnie w przyrodzie. Różnorodne postacie energii, będące czynnikami fizycznymi, można podzielić w zależności od ich właściwości w następujący sposób na czynniki: 

  • termiczne, 
  • fotochemiczne, 
  • elektrokinetyczne, 
  • elektrochemiczne, 
  • mechaniczne i kinetyczne [1].

Pojęcie „fizykoterapia” wywodzi się z języka greckiego, w którym physis oznacza naturę, przyrodę. W podstawowym ujęciu fizykoterapia polega na zastosowaniu metod przyrodoleczniczych w profilaktyce, leczeniu i rehabilitacji [2]. 

Metody fizykoterapii rozwijały się już od zarania dziejów ludzkości, najczęściej dzięki przypadkowym doświadczeniom, a niekiedy również poprzez obserwację i podpatrywanie wysoko rozwiniętych zwierząt [3]. Pozytywny wpływ różnych form energii fizykalnej znany był już w starożytności. Wykorzystywano dobroczynny wpływ na organizm naturalnych środków fizykalnych, takich jak światło słoneczne, ciepło, zimno, kąpiele, pole magnetyczne [1, 3]. W średniowieczu higiena nie odgrywała znaczącej roli, tak więc rozwój metod fizykoterapeutycznych został zahamowany [1]. Kult pięknego, zdrowego i sprawnego ciała ludzkiego powrócił w XVI i XVII w. Na przełomie XIX i XX w. Winternitz i Prissenitz stworzyli podstawy rozwoju metod wodolecznictwa, a osiągnięcia takich badaczy, jak Reymond, Duchenne, Du-Bois, Galvani, Erb, Pfluger Faraday i Tesla zapoczątkowały rozwój elektrolecznictwa i elektrodiagnostyki. Podstawy rozwoju ultradźwięków ludzkość zawdzięcza dwóm braciom Curie – Jakubowi i Piotrowi. Teoretyczne prace Einsteina dotyczące teorii promieniowania kwantowego stworzyły podstawy rozwoju techniki laserowej. Podstawy współczesnej terapii polami magnetycznymi to zasługa znakomitych lekarzy Laenneca oraz amerykańskiego lekarza Perkinsa [1]. Podobnie w Polsce stopniowo zaczęto doceniać fizykoterapię. W 1901 r. wydana została praca Nartowskiego pt. „Elektrodiagnoza i elektroterapia”, zaś w 1922 r. opracowanie Chełmońskiego pt. „Podstawy leczenia fizykalnego”. Dowodem potwierdzającym wzrost zainteresowania medycyną fizykalną oraz balneologią było utworzenie w 1905 r. Polskiego Towarzystwa Balneologii, na którego walnym zebraniu w 1966 r. uchwalono zmianę nazwy towarzystwa na Polskie Towarzystwo Balneologii, Bioklimatologii i Medycyny Fizykalnej [1, 3].

Fizykoterapia jest jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin wiedzy. Świadomość jej możliwości oraz postęp techniki sprawił, że znalazła ona swoje zastosowanie praktycznie w każdej gałęzi medycyny i stała się istotnym elementem leczenia coraz większej liczby schorzeń. Na przestrzeni lat powstało wiele sprzecznych informacji dotyczących stosowania zabiegów fizykalnych. Ciągle prowadzone są badania mające na celu potwierdzenie lub wykluczenie skuteczności fizykoterapii w określonych stanach chorobowych. W dalszej części artykułu przedstawiono niektóre fakty i mity dotyczące stosowania fizykoterapii oraz podjęto próbę ich wyjaśnienia i uzasad-
nienia.

Zabiegów fizykoterapeutycznych nie stosuje się u kobiet w ciąży

FAKT, ale nie do końca

Stosowanie we wczesnym okresie ciąży zabiegów diatermii krótkofalowej, ciepłolecznictwa, magnetoterapii czy elektroterapii może stać się główną przyczyną utraty ciąży. Miejscowy wzrost temperatury tkanek w obrębie miednicy mniejszej i okolicy lędźwiowo-krzyżowej stanowi zagrożenie zarówno dla rozwoju ciąży, jak i jej utrzymania [4].

Jednak zabiegiem, który jest szczególnie polecany w przypadku kobiet spodziewających się dziecka, jest hydroterapia. Ciśnienie hydrostatyczne oddziałujące na ciężarną zanurzoną w wodzie powoduje przepychanie krwi żylnej z części dystalnych w kierunku serca. Zatem immersję wodną można wykorzystać w profilaktyce oraz terapii obrzęków kończyn dolnych pojawiających się u kobiet w okresie ciąży [5].
 

Przeprowadzając hydroterapię u ciężarnych, należy pamiętać o kilku ważnych zasadach. Nie powinno się stosować wody zimnej (8–20°C), chłodnej (20–27°C) oraz gorącej (38–42°C), ponieważ takie temperatury mogą powodować gorsze ukrwienie łożyska. Dodatkowo stosowanie gorącej wody w pierwszym trymestrze ciąży może prowadzić do zaburzeń rozwoju mózgu płodu oraz wad cewy nerwowej. Optymalna temperatura mieści się w zakresie 34–38°C [5, 6].

Ultradźwięki można stosować u dzieci w każdym wieku

MIT

Mechanizm biologicznego działania ultradźwięków polega na oddziaływaniu cieplnym, mechanicznym i fizykochemicznym [7]. Ultradźwięki powodują przegrzanie tkanek leżących głębiej, zwłaszcza z pogranicza tkanki łącznej i kości. Działanie mechaniczne opiera się na naprzemiennym zagęszczaniu oraz rozrzedzaniu cząstek. Zjawisko to przez niektórych autorów nazywane jest mikromasażem [1]. 

W związku z tymi wskazaniami może się wydawać, że terapia ultradźwiękami ma zastosowanie także w wieku rozwojowym. Analiza piśmiennictwa wskazuje jednak na brak badań dotyczących wskazań oraz skuteczności tej formy leczenia u dzieci. Większość autorów jako przeciwwskazanie wymienia nadźwiękawianie okolic nasad kostnych u dzieci przy niezakończonym wzroście. Najprawdopodobniej wynika to z wpływu ultradźwięków na ośrodki o różnej gęstości, jak również ze stymulującego wpływu na tkankę kostną oraz kościotwórczą [8]. 

Lyon i wsp. przeprowadzili badania eksperymentalne na stawach kolanowych królików. Króliki były poddawane ultradźwiękom 20 minut dziennie przez sześć tygodni. Po sześciu tygodniach stwierdzono patologiczne skutki działania wysokich dawek ultradźwięków (2,2 W/cm2) na płytki wzrostowe. Natomiast dawki terapeutyczne 
(0,5 W/cm2) nie miały złego wpływu. Autorzy uznali, że wyniki badań mogą sugerować bezpieczne użycie terapii ultradźwiękowej także u dzieci [8]. 

Natomiast Fréz i wsp., którzy również prowadzili badania na królikach, stosując dawki UD 1 W/cm2 na okolice stawów kolanowych 5 minut przez 10 dni z przerwą dwudniową, nie stwierdzili negatywnego wpływu ultradźwięków w dawkach terapeutycznych, natomiast potwierdzili zmiany histologiczne w chrząstce, sugerujące zmiany metabolizmu w badanej płytce wzrostowej [9]. 

Dlatego należy unikać stosowania ultradźwięków w okolicy chrząstek wzrostowych aż do momentu, kiedy wzrost kości zostanie zakończony [7].

Zabiegów fizykoterapeutycznych nie można stosować u pacjentów onkologicznych

MIT

U osób chorych na nowotwory często istnieją wskazania do zastosowania fizykoterapii. Wynika to zarówno ze wspomagania rehabilitacji po leczeniu onkologicznym, jak i chorób współistniejących. O ile korzyści wynikające z uprawiania ćwiczeń fizycznych nie budzą już wątpliwości, to wykorzystanie fizykoterapii stanowi nadal przedmiot dyskusji. W większości piśmiennictwa z zakresu fizykoterapii choroba nowotworowa jest jednym z podstawowych przeciwwskazań do zastosowania większości zabiegów fizykalnych. Nie istnieją jednak jednoznaczne dowody naukowe potwierdzające obawy związane ze zwiększonym ryzykiem nawrotu lub progresji nowotworów, a jednocześnie nie są sprecyzowane ograniczenia do stosowania fizykoterapii w onkologii [10]. 

W piśmiennictwie pojawia się coraz więcej publikacji opisujących dużą skuteczność czynników fizykalnych wspomagających rehabilitację chorych na nowotwory złośliwe. Jednak wskazania do wykonywania zabiegów fizykalnych u osób leczonych z powodu nowotworów trzeba zawsze bardzo dokładnie rozważyć. Należy wziąć pod uwagę rodzaj nowotworu, jego lokalizację, stopień zaawansowania oraz złośliwości. Dużą ostrożność należy zachować w przypadku nowotworów o wysokim stopniu zaawansowania złośliwości i dużej dynamice rozwoju, jak również chorób układowych (np. chłoniaki, białaczki) [10]. 

Decyzja o zastosowaniu fizykoterapii musi uwzględniać czas po zakończeniu leczenia nowotworu. Zazwyczaj przyjmuje się 5 lat jako względnie bezpieczny okres, po upływie którego czynniki fizykalne mogą być stosowane u osób po leczeniu nowotworów złośliwych. Kryterium to wynika raczej z zasad onkologicznych, według których przeżycie 5 lat bez cech nawrotu lub jego rozsiewu można uznać za wyleczenie chorego. Nie ma wiarygodnych dowodów naukowych na temat negatywnego wpływu metod fizykoterapii na nowotwory złośliwe [10]. 

Znaczącej uwagi wymaga fakt, że stosowanie zabiegów fizykalnych w obszarze leczenia nowotworu lub przyległych okolic jest przeciwwskazane. Dużą ostrożnością należy wykazać się przy wykorzystywaniu metod bodźcowych o silnym działaniu ogólnoustrojowym (np. sauny lub krioterapię ogólnoustrojową). Należy jeszcze raz podkreślić, że decyzja o zastosowaniu zabiegów fizykalnych lub masażu u osób leczonych z powodu chorób nowotworowych powinna być podjęta bardzo rozważnie i uwzględniać zarówno korzyści, jak i ryzyko [10].

Magnetoterapia ma szerokie zastosowanie w leczeniu schorzeń narządu ruchu

FAKT

Cechą charakterystyczną pola magnetycznego jest zdolność przenikania przez wszystkie struktury ustroju. Cecha ta pozwala odróżnić pole magnetyczne od innych postaci energii [7]. Obecnie w fizjoterapii oraz medycynie stosowane są aparaty lecznicze, które wykorzystują działanie wolnozmiennych pól magnetycznych o częstotliwości mniejszej niż 100 Hz i indukcji magnetycznej 0,1–20 mT. Przy takich parametrach zabieg ten określa się jako magnetoterapię [11]. 

Magnetoterapia jest skuteczną metodą leczenia schorzeń narządu ruchu. Wpływa na leczenie zmian chorobowych o podłożu zwyrodnieniowym, jak również na stany zapalne stawów [12].

Złamania stanowią grupę schorzeń, w której magnetoterapia jest bardzo częstą metodą wspomagania, a nawet leczenia. Kuracja magnetoterapią po złamaniu polega na takiej regeneracji kości, która zapewnia zespolenie szkieletu oraz uzupełnienie ubytków masy kostnej w miejscach, gdzie takie wystąpiły. Przypadki pozytywnego oddziaływania prądu elektrycznego oraz powodowanie zrastania złamań w przypadkach, w których zrost był zahamowany, odnotowano już w XIX w. [13]

W literaturze dostępnych jest wiele doniesień potwierdzających pozytywny wpływ terapii zmiennym polem magnetycznym niskiej częstotliwości. Za pozytywne działanie magnetoterapii uważa się efekty: przeciwzapalny, przeciwbólowy, angiogenetyczny i regeneracyjny. Fischer i wsp. wykazali, że zastosowanie zmiennego pola magnetycznego u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego znacznie obniżyło odczucie bólu. Podobne wyniki uzyskali Jacobson i wsp. w badaniu z wykorzystaniem podwójnie ślepej próby [14, 15].

W innym badaniu z zastosowaniem podwójnie ślepej próby poddano działaniu zmiennego pola magnetycznego niskiej częstotliwości pacjentów cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Wyniki potwierdziły wcześniejsze doniesienia o wywołanej wpływem zmiennego pola magnetycznego redukcji bólu. 

Zabiegi fizykoterapeutyczne nie mogą być stosowane w stomatologii

MIT

Fizykoterapia st...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy