Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rola mięśnia poprzecznego brzucha w treningu stabilizacji na podstawie aktualnej ewidencji naukowej
Priorytet czy uzupełnienie terapii w oparciu o koncepcję Kinetic Control?

Artykuły z czasopisma | 3 marca 2013 | NR 37
38

Dobór skutecznych technik terapeutycznych w pracy z niespecyficznym bólem lędźwiowego odcinka kręgosłupa stanowi ciągły temat badań naukowych. Powodem wydaje się zróżnicowana etiologia tego bólu. Jedną z procedur w tego typu przypadkach są ćwiczenia mięśni odpowiedzialnych zarówno za stabilizację, jak i sam ruch kompleksu lędźwiowo-miednicznego.

WPROWADZENIE

W praktyce stosuje się bardzo różne zestawy, począwszy od treningu globalnego, a skończywszy na selektywnym ćwiczeniu poszczególnych mięśni. Ma to zaowocować zlikwidowaniem bólu oraz zmniejszeniem nawrotów dolegliwości. W niniejszym artykule omówiono aktualne doniesienia naukowe na temat mięśnia poprzecznego brzucha (transversus abdominis – TrA), które mogą pomóc klinicystom w podejmowaniu decyzji dotyczących sposobu ewentualnego treningu tego mięśnia.

POLECAMY

Mięśnie lokalne [2, 3, 4] tworzą pierwszy wewnętrzny cylinder, który daje stabilność kręgosłupa poprzez tzw. napięcie wyprzedzające (feedforward). Napięcie to powinno pojawić się zanim zostanie wykonamy ruch, żeby zabezpieczyć poszczególne segmenty kręgosłupa przed nieprawidłową translacją. Ten cylinder, potocznie nazywany lokalnym, jest utworzony przez przeponę, mięsień poprzeczny brzucha, tylne włókna mięśnia lędźwiowego, włókna głębokie mięśnia wielodzielnego i krótkie mięśnie dna miednicy (rys. 1).

Rys. 1. Cylinder lokalny

 

Funkcjonalnie struktury te stanowią jedność, ale istnieją pomiędzy nimi znaczne różnice zarówno anatomiczne, jak i zadaniowe [2, 3, 4]: muszą utrzymać stabilność, jednocześnie pozwolić na ruch w jednym segmencie, a zarazem w całym odcinku, nie powodować zaburzeń w oddychaniu i we wszystkich czynnościach, jakie są wykonywane, łącznie z fizjologicznymi. Jako przykład mogą posłużyć mięśnie, które są łatwo dostępne w badaniu palpacyjnym ze względu na ich anatomiczną lokalizację – poprzeczny brzucha i wielodzielny. Poprzeczny brzucha ma zupełnie inne „zakotwiczenie” (głównie powięziowe), dlatego też zapewnia lepszą stabilizację poprzez napięcie powięzi. Natomiast mięsień wielodzielny leży po przeciwnej stronie kręgosłupa i przyczepia się bezpośrednio do kręgów i kości krzyżowej, przez co lepiej kontroluje translację segmentalną na całym przebiegu kręgosłupa. W związku z tym można sobie zadać pytanie, czy taka różnica może mieć znaczenie kliniczne w doborze procedur terapeutycznych.

BÓL VS FEEDFORWARD

Doniesienia naukowe jednoznacznie wskazują, że problem prawidłowej reakcji mięśni głębokich (feedforward) spowodowanych wystąpieniem dolegliwości bólowych może dotyczyć wszystkich mięśni cylindra lokalnego i nie tylko:

  • TrA [7, 12, 14, 15, 17],
  • wielodzielnego [8],
  • przepony [12, 13],
  • mięśni krótkich miednicy mniejszej [25–27],
  • mięśni brzucha: poprzecznych i skośnych, przepony i mięśni krótkich miednicy mniejszej [21].

W odniesieniu do TrA istnieją pewne dowody naukowe [15, 28, 29], że czas jego aktywacji u osób z bólem lędźwiowego odcinka kręgosłupa (low back pain – LBP) ulega opóźnieniu. Spowodowało to zupełną zmianę informacji co do sposobu prowadzenia treningu, którego nadrzędnym celem jest poprawa szybkości aktywacji. W sytuacji prawidłowej, która ma miejsce najczęściej u osób bez dolegliwości bólowych kręgosłupa, aktywność TrA powinna pojawić się w trakcie inicjacji ruchu bądź – jak wskazują niektóre doniesienia naukowe – jeszcze przed samym wykonaniem ruchu zgięcia kończyny górnej [15, 28]. Natomiast czas reakcji pozostałych mięśni brzucha (prosty brzucha, skośny wewnętrzny i zewnętrzny) nie jest interpretowany w tak precyzyjny sposób. U osób z dolegliwościami bólowymi można zauważyć w trakcie badania wyraźne opóźnienie czasu reakcji TrA, którego skurcz następuje dopiero po zainicjowanym ruchu kończyny górnej (rys. 2). Aktywacja pozostałych mięśni brzucha nie zmienia się w znaczący sposób.

Rys. 2. Czas aktywacji mięśnia poprzecznego brzucha [15]

JAKĄ ROLĘ ODGRYWA FEEDFORWARD?

Warto zapytać, dlaczego kładzie się tak duży nacisk właśnie na preaktywację mięśni w odniesieniu do ruchu. System mięśniowy spełnia niezwykle istotną funkcję stabilizacyjną dla poszczególnych segmentów znajdujących się w ruchu [2, 3, 4, 22]. Przytoczyć można przykład, w którym po wykonanym skoku w górę, jeszcze przed kontaktem z podłożem, dochodzi do napięcia mięśni prostowników stawów biodrowych w celu absorpcji sił związanych z lądowaniem. Feedforward w tej sytuacji będzie aktywował duże mięśnie globalne jedno- i wielostawowe, które będą pomagać w absorpcji sił zewnętrznych, natomiast w odniesieniu do stabilizatorów głębokich (lokalnych) będzie głównie minimalizował niepożądaną translację stawową i dawał prawidłowe warunki do pracy mięśniom globalnym, które kontrolują ruch w różnych płaszczyznach.

NARZĘDZIA DO MONITORINGU AKTYWNOŚCI MIĘŚNI: USG, EMG, PBU, RĘCE I PERCEPCJA TERAPEUTY

Rehabilitacyjne USG (rehabilitative ultrasound imaging – RUSI) jest nieinwazyjną metodą wizualizacji ilościowej i jakościowej aktywności mięśni brzucha w czasie ćwiczeń. W RUSI określa się dwa parametry: pierwszy ocenia grubość TrA, drugi jego długość w spoczynku i po wykonanym skurczu (zdj. 1). Przy tym drugim parametrze istnieją różnice zdań, co do tego, o ile centymetrów powięź powinna się skrócić. Ocena pracy mięśni w USG wymaga jednak dobrego przeszkolenia fizjoterapeuty. Hides i wsp. [9] dowodzą wysokiej skuteczności wykorzystania USG przez przeszkolonego fizjoterapeutę. Koppenhaver i wsp. [16] uważają, że trzeba mieć niezbędne doświadczenie. Mniej błędów popełnia się przy ocenie grubości TrA, a nieco więcej w ocenie ślizgu bocznego TrA.

Zdj. 1. Aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha w badaniu USG

 

Aktywację mięśnia poprzecznego skutecznie monitoruje elektromiografia (EMG), dzięki której można uzyskać pomiar ze wszystkich mięśni brzucha jednocześnie. Zaletą obu metod jest pomiar skurczu w czasie rzeczywistym. Często w badaniach stosuje się USG i EMG jednocześnie [20], ponieważ istnieje duża korelacja pomiędzy tymi metodami, szczególnie jeżeli chodzi o zmianę grubości mięśnia. Ponadto urządzenia te dają pacjentowi feedback i pozwalają na zrozumienie w sposób obrazowy, czego terapeuta od niego wymaga.

Badaniem dostarczającym najwięcej danych w czasie rzeczywistym w trakcje ruchu tułowia jest obrazowanie funkcjonalne rezonansu magnetycznego (fRM) [10]. Dostarcza informacji na temat wielkości mięśni tułowia, ich funkcji oraz objawów zaburzenia kontroli motorycznej.

Przedstawione powyżej metody diagnostyczne są dość drogimi i dlatego obecnie mało wykorzystywanymi w pracy terapeuty. Najczęściej stosowanymi strategiami – zarówno w badaniu, jak i samej terapii – jest dobra umiejętność palpacji mięśni oraz wspomaganie się urządzeniami takimi jak PBU Stabilizer (zdj. 2).

Zdj. 2. PBU Stabilizar

 

Metodyka stosowania tego urządzenia w aktywacji TrA została bardzo szczegółowo opisana przez Richardson i wsp. [23], jednak o wysokiej skuteczności pomiaru decyduje wiedza i doświadczenie badającego. Lima i wsp. [18, 19] przedstawiają badania, z których wynika bardzo słaba korelacja trafności w badaniu TrA u pacjentów z dolegliwościami bólowymi (60% PBU w stosunku do EMG). Ponadto istnieje wiele czynników, które mogą wpływać na zaburzenie obiektywnej oceny (np. odpowiednia pozycja wyjściowa, deformacja materaca, szczelność połączenia między poduszką stabilizera a ciśnieniomierzem). PBU Stabilizer bardzo dobrze sprawdza się przy ocenie pracy globalnej, a nie lokalnej [4].

Na co dzień w gabinetach najwięcej informacji oprócz wywiadu dostarczają fizjoterapeutom ich ręce w trakcie pracy. O ile sama palpacja mięśni nie jest trudna, o tyle ocena szybkości ich skurczu jest wręcz niemożliwa. Niejednokrotnie w grę wchodzi wyczucie różnic w czasie aktywacji rzędu 15–20 milisekund. Kto się podejmie takiego wyzwania? Fizjoterapeuta jest w stanie poprawnie ocenić, czy napięty jest tylko TrA, czy napięciu temu towarzyszy koaktywacja mięśnia prostego czy skośnego brzucha.

Literatura podaje, że TrA powinno dokonywać się po przednio-bocznej stronie brzucha, zachowując odpowiednią relację z kolcem biodrowym przednim górnym – ok. 2 cm przyśrodkowo i do dołu od kolca biodrowego przedniego górnego. W tym miejscu mięsień ten ma ok. 4 mm grubości, natomiast grubość mięśnia skośnego wewnętrznego wynosi tu 15 mm. Podczas skurczu TrA powinno być wyczuwalne jedynie napięcie (bez wybrzuszenia), natomiast podczas skurczu mięśnia skośnego wewnętrznego można wyczuć wyraźne wybrzuszenie [17]. Palpacja powinna być głęboka, ale zarazem delikatna.

Dodatkowo można się posiłkować obserwacją zmian kształtu ciała. Koaktywacja z mięśni globalnych będzie charakteryzowała się m.in. depresją łuków żebrowych lub pojawieniem się na brzuchu zapadnięć skóry w linii horyzontalnej [22].

Rodzaj skurczu

Dobór kryteriów w treningu TrA Wraz z rozwojem wiedzy na temat TrA i stabilizacji odcinka lędźwiowego zaczęto projektować i wprowadzać ćwiczenia terapeutyczne w celu poprawy funkcji tego mięśnia. Przy doborze odpowiedniej terapii należy wziąć pod uwagę rodzaj skurczu (koncentryczny, ekscentryczny, izometryczny), pozycję ciała, poziom wytrzymałości mięśnia, poziom zastosowanego obciążenia, liczbę powtórzeń oraz etapy progresji.

Trening TrA we współpracy z innymi mięśniami Koaktywacja mięśniowa jest jedną ze strategii osiągnięcia stabilizacji, jednak trzeba zwrócić uwagę na stopień aktywacji jednostek motorycznych i ocenić, czy koaktywacja jest jeszcze strategią w osiągnięciu stabilizacji, czy już kompensacją! Napięcie do 25% maksymalnego napięcia mięśniowego (maximal voluntary contraction – MVC), określane jako niskie obciążenie, jest w stanie dostarczyć maksymalnej sztywności stawowej i za tą pracę odpowiedzialne są głównie mięśnie (tzw. stabilizatory) lokalne i globalne [4, 22]. Zbudowane są one w przeważającej części z jednostek motorycznych wolnych, odpowiedzialnych za pracę toniczną. Praca powyżej 30% MVC progu pobudliwości w rzeczywistości nie będzie zwiększała już sztywności kręgosłupa w znaczący sposób, ale za to będzie angażowała mięśnie powierzchowne (wielostawowe) w procesie kokontrakcji [4, 22]. W takim przypadku zdecydowanie można mówić o pewnego rodzaju kompensacji (tzw. nadmiernej sztywności stawowej). Innym dowodem na taki stan funkcjonalny jest to, że mięśnie powierzchowne odpowiadają za ruch i siłę, ale nie są w stanie prawidłowo kontrolować rotacji. Jeżeli zwiększy się im sztywność w prostych czynnościach, spowoduje to ograniczenie ruchu w sąsiednich stawach i dodatkowo pozbawi kręgosłup kontroli rotacji bez zabezpieczenia translacji poszczególnych segmentów lędźwiowych. Można wysnuć prosty wniosek, że więcej wcale nie oznacza lepiej. Należy pamiętać, że mięśnie głębokie mają zapewnić odpowiednią sztywność przy zachowanej mobilności segmentu stawowego czy całego odcinka. Aby uzyskać stabilność nie jest konieczne uzyskanie maksymalnej sztywności mięśniowej, a napięcia odpowiednich mięśni, w odpowiedniej ilości i w odpowiednim czasie.

Funkcjonalne różnice, jakie występują pomiędzy systemem mięśni w cylindrze lokalnym (mięśnie głębokie) i globalnym (mięśnie jednostawowe i wielostawowe), wpływają na rodzaj skurczu wykorzystywany do treningu terapeutycznego. Grupa mięśni powierzchownych wielostawowych (np. prosty brzucha) ma przede wszystkim zdolność do produkcji dużej siły w celu wykonywania ruchu i przyspieszenia (praca koncentryczna) oraz do absorpcji wstrząsów (praca ekscentryczna). Grupę mięśni globalnych jednostawowych cechuje zdolność generowania siły niezbędnej do kontroli zakresu i płaszczyzny ruchu (praca koncentryczna i ekscentryczna) oraz do utrzymywania pozycji neutralnej (praca izometryczna). Mięśnie te pozwolą na wykonanie świadomego ruchu bez nadmiernej hipermobilności czy hipomobilności z dodatkową kontrolą pozycji neutralnej. Natomiast praca mięśni stabilizujących lokalnie (cylinder lokalny) cechuje się minimalną zmianą długości mięśnia w trakcie skurczu lub jej brakiem. Mięśnie lokalne umożliwiają zapobieganie segmentalnej translacji dzięki pracy izometrycznej (co dotyczy również TrA). Ważne jest, że mięśnie lokalne i globalne jednostawowe aktywują się we wspólne wzorce, nadając stabilność i zapewniając optymalną kontrolę ruchu we wszystkich płaszczyznach [4].

Uwzględniając ten funkcjonalny podział mięśni, można wnioskować, że najbardziej pożądaną pracą dla TrA będzie trening oparty o skurcz izometryczny. Dopiero w późniejszych etapach rehabilitacji należy łączyć ćwiczenia izometryczne tego stabilizatora lokalnego z funkcjonalnym ruchem innych części ciała. Istotne w treningu TrA jest to, że jest on mięśniem zbudowanym przede wszystkim z włókien tonicznych, pracujących przede wszystkim w niskim obciążeniu (< 25% MVC). Dlatego planowany trening również powinien być oparty o tego rodzaju pracę.

Edukacja pacjenta

Osoby bez LBP w wywiadzie mają zazwyczaj niewielkie trudności z wykonaniem aktywacji TrA [29]. Natomiast u pacjentów z LBP czynność ta przychodzi zdecydowanie trudniej, więc rolą terapeuty jest nauczenie pacjenta odpowiedniej pracy, do czego można zastosować różnego rodzaju techniki. Pożądane w tym momencie byłoby wykorzystanie wspomnianych wcześniej EMG i USG. Często skutecznym sposobem jest zastosowanie feedbacku słownego, np.:

  • „postaraj się zbliżyć obydwa kolce biodrowe przednie górne do siebie”,
  • „wyobraź sobie ruch tyłopochylenia miednicy”,
  • „przyciągaj dolną część brzucha w górę” [17].

Można też wykorzystać wizualizację prawidłowego działania mięśni (cylinder jako gorset mięśniowy), dokonując opisu działania mięśni czy nawet korzystając z ilustracji anatomicznych. Feedbackiem dla pacjenta może być również samodzielna palpacja struktur mięśniowych lub połączenie pracy TrA ze świadomym współskurczem mięśni dna miednicy czy z mięśniem wielodzielnym (nieświadoma aktywacja mięśnia wielodzielnego następuje podczas skurczu TrA za pomocą powięziowego z nim połączenia). Pacjent musi mieć świadomość, że w celu napięcia TrA ma wykonywać niewielką, wręcz subtelną pracę mięśniową tak, aby inne mięśnie pozostawały w spoczynku [22].

Strategii nauki poprawnej aktywacji jest wiele. Jeżeli pacjent nie jest w stanie wykonać pracy selektywnej TrA, należy zacząć terapię od kokontrakcji z innymi mięśniami globalnymi, aby móc uzyskać wstępne napięcie tego mięśnia.

Niefunkcjonalne strategie reedukacji mięśnia poprzecznego brzucha – lista A

Jest to rodzaj ćwiczeń, które są niefunkcjonalne, ale oparte o wyizolowany izometryczny skurcz TrA bez współskurczu innych mięśni brzucha. Jedną z pozycji wykorzystywanych w treningu jest leżenie tyłem (zdj. 3). Kończyny dolne powinny być ugięte w celu ewentualnego zmniejszenia napięcia m.in. na mięśniach prostym uda, naprężaczu powięzi szerokiej i prostym brzucha. Pacjent po wcześniejszym etapie nauki samodzielnie aktywuje mięsień i np. palpacyjnie kontroluje prawidłowo wykonane napięcie. Kręgosłup powinien być utrzymany w pozycji neutralnej pomiędzy przodo- i tyłopochyleniem. Inną pozycją, w której zmiana działania sił grawitacji ułatwia pacjentowi aktywację TrA, jest pozycja klęku podpartego (zdj. 4). Dzięki czemu rozluźnione zostają inne mięśnie (kończyn dolnych), mogące niekorzystnie wpływać na ustawienie miednicy, która wraz z klatką piersiową powinna znajdować się w pozycji neutralnej. Dodatkowo podstawowymi wyznacznikami w prawidłowej reedukacji napięcia mięśnia poprzecznego brzucha jest m.in. swobodne oddychanie (tab. 1).

Tab. 1. Wskazówki i normy w treningu terapeutycznym mięśnia poprzecznego brzucha
Wskazówki
lista A lista B
prawidłowa selektywna aktywacja aktywacja poprzez rozciąganie i napięcie powięzi lub mięśni
utrzymanie pozycji neutralnej utrzymanie pozycji neutralnej
swobodne oddychanie bez zaciskania szczęki i wstrzymywania oddechu swobodne oddychanie bez zaciskania szczęki i wstrzymywania oddechu
brak kompensacji i zmęczenia (fizycznego) brak kompensacji i zmęczenia (fizycznego)
brak koaktywacji systemu mięśni globalnych dopuszczalna koaktywacja stabilizatorów globalnych
czas i liczba powtórzeń: 10 × 10 sekund czas i liczba powtórzeń: 10 × 10 sekund

 

Zdj. 3. Aktywacja i terapia mięśnia poprzecznego brzucha w pozycji leżenia na plecach

 

Zdj. 4. Aktywacja i terapia mięśnia poprzecznego brzucha w klęku podpartym

Funkcjonalne strategie reedukacji mięśnia poprzecznego brzucha – lista B

Kiedy żadne techniki z listy A nie są skuteczne, należy skorzystać ze strategii terapeutycznych z listy B. Są w niej umieszczone techniki, w których wykorzystuje się funkcjonalne pozycje ciała lub funkcjonalne obciążenia i dochodzi w nich do koaktywacji sąsiednich stabilizatorów lokalnych i globalnych.

Pozycja siedząca: ręce oparte o podłoże wykonują niewielki nacisk w dół (zdj. 5). Wstępne rozciągnięcie powięzi piersiowo-lędźwiowej umożliwia łatwiejszą aktywację TrA. Pacjent w pozycji leżenia przodem z dodatkowym podporem na przedramionach (zdj. 6). Pozycja powoduje rozciągnięcie TrA i jego pochewki, co w znaczny sposób ułatwia napięcie np. przy próbie zbliżania do siebie kolców biodrowych przednich górnych. Warto zaznaczyć, że pozycja może być stosowana u osób ze spłaszczonym kręgosłupem lędźwiowym, u których obecny jest problem kontroli zgięcia. Natomiast pozycja jest ogólnie niewskazana u osób z pogłębioną lordozą lędźwiową, u których występuje problem braku kontroli wyprostu (ewentualnie można zastosować dużą poduszkę w celu wyrównania lordozy i sprawdzić dynamiczną niestabilność wyprostu).

Zdj. 5. Aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha w pozycji siedząc

 

Zdj. 6. Aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha w pozycji leżenia przodem

Czas i częstotliwość treningu

Jedna seria ćwiczeń powinna zawierać 10 powtórzeń po minimum 10 sekund. Liczba powtórzeń jest kwestią elastyczną, którą można zwiększać i zmniejszać w zależności od wydolności mięśnia. Jednak zaleca się, aby pojedynczy skurcz TrA trwał 10 sekund. Wynika to z faktu, że mięśnie tworzące cylinder lokalny zbudowane są głównie z jednostek motorycznych wolnych (JMW), czyli z włókien tonicznych. Określono, że trening wyżej wymienionych włókien jest najbardziej efektywny w okolicach 6.–10. sekundy skurczu.

Ponieważ trening JMW nie wpływa w znaczący sposób na struktury mięśnia, a moduluje pracę CSN, ważne jest, aby stosować tzw. feedback przypominający, czyli ustalić z pacjentem np. że napięcie (10 × 10 sekund) będzie wykonywane przy każdorazowym spojrzeniu na zegarek. Będzie to korzystniejsza forma treningu niż jednorazowe wykonanie 10 powtórzeń.

Progresja w treningu

Progresję w treningu można zastosować dopiero, gdy pacjent opanuje prawidłową aktywację na danym etapie i będzie ją wykonywał z uczuciem łatwego wysiłku. Trening należy rozpoczynać, stosując strategie oparte o niskie obciążenie, wykorzystując odpowiednie pozycje. Stopniowo można przechodzić do zadań bardziej funkcjonalnych z obciążeniem własnym ciężarem ciała, aż do momentu, w którym zostanie włączony dodatkowy zewnętrzny opór.

EWIDENCJA NAUKOWA A MIĘSIEŃ POPRZECZNY BRZUCHA

Vasselien i wsp. w 2012 r. [31] przeprowadzili badania na grupie 109 pacjentów, z minimum 3-miesięcznym niespecyficznym LBP. Wszystkie osoby zostały poddane 8-tygodniowemu zróżnicowanemu treningowi.

  • Pierwsza grupa wykonywała ćwiczenia core stability (niskie obciążenie odpowiadające kontroli nerwowo-mięśniowej), polegające na wyizolowanej pracy TrA. Edukacja poprawnej aktywacji odbyła się z wykorzystaniem USG i trwała 40 minut. Pacjenci kilkukrotnie wykonali trening pod kontrolą terapeuty, a poza tym codziennie trenowali w domu (2–3 serie × 10 powtórzeń × 10 sekund), a progresją w ćwiczeniach było przejście kolejno do pozycji siedzącej i stojącej.
  • Druga grupa pacjentów wykonywała ćwiczenia w podwieszeniu (wysokie obciążenie odpowiadające typowemu treningowi core stability). W trakcie ćwiczeń kręgosłup lędźwiowy był stabilny, a miednica ustawiona w pozycji neutralnej. Ćwiczenia były stopniowo coraz trudniejsze i dochodziło do aktywacji zarówno mięśni powierzchownych, jak i głębokich tułowia, a trening trwał również 40 minut.
  • Trzecia grupa pacjentów wykonywała przez 60 minut ogólne ćwiczenia wzmacniające i rozciągające, jakie zaleca się przy niespecyficznym LBP.

Po 8 tygodniach porównywano poprawę w czasie aktywacji TrA w trakcie wykonywania szybkiego zgięcia ramienia (mięsień naramienny był kontrolowany przez sEMG, natomiast TrA przez USG). W żadnej z grup nie stwierdzono ogólnej poprawy w czasie aktywacji mięśnia poprzecznego brzucha, a zmiany pomiędzy grupami wynosiły mniej niż 20 milisekund. Istotnie krótszy czas opóźnienia stwierdzono w grupie osób ćwiczących w podwieszkach w porównaniu z dwiema pozostałymi grupami, jednak poprawa miała miejsce tylko podczas podnoszenia ramienia dominującego (przeciwny TrA). Jedną z przyczyn takiej sytuacji mógł być przypuszczalnie najsłabszy wyjściowy feedforward w tej grupie, dzięki czemu możliwa była największa poprawa. Ponadto nie stwierdzono korelacji pomiędzy zmianami bólu i reakcją feedforward [1].

Z kolei Saliba i wsp. w 2010 r. [24] próbowali sprawdzić, jaka jest różnica pomiędzy wykonywaniem ćwiczeń typu „most” na stabilnym i niestabilnym podłożu w odniesieniu do skurczu TrA (zmiany w grubości mięśnia w trakcie skurczu). Ćwiczeniom poddano łącznie 51 osób, a dane ćwiczenie zawierało 4 poziomy – każdy następny etap był trudniejszy. Okazało się, że wielkość aktywacji TrA dla trzech pierwszych poziomów ćwiczeń stabilnych i niestabilnych typu „most” nie różniła się w znaczący sposób. Dopiero ostatni, najtrudniejszy poziom ćwiczenia wykazał różnice. Pacjenci na stabilnym podłożu, trzymając skrzyżowane ręce na klatce piersiowej, mieli za zadanie unieść miednicę, wyprostować staw kolanowy i wykonać odwiedzenie 45° w stawie biodrowym i powrócić do pozycji wyjściowej. Pacjenci na niestabilnym podłożu mieli umieszczone kostki w dwóch oddzielnych podwieszkach, a ręce skrzyżowane na klatce piersiowej i wykonywali uniesienie bioder oraz ruch odwiedzenia jednej kończyny dolnej, po czym wracali do pozycji wyjściowej. Osoby będące w drugiej grupie uzyskały większą aktywność mięśnia poprzecznego brzucha. Świadczy to o tym, że bardzo trudno jest ustalić optymalne ćwiczenie czy strategie terapeutyczne w treningu TrA.

badania przeprowadzili również Unsgaard-Tøndel i wsp. [30]. Dysfunkcja TrA objawia się nie tylko osłabieniem timingu tego mięśnia, ale również zmianami w jego grubości podczas skurczu oraz zmianami w jego ślizgu. Biorąc to pod uwagę, autorka sprawdziła, jaka j...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy