Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zastosowanie krioterapii w urazach sportowych

Artykuły z czasopisma | 7 listopada 2013 | NR 44
29

Sport i aktywność fizyczna stanowią nieodłączny element codziennego życia już od najdawniejszych czasów, kiedy to wysoki poziom sprawności fizycznej zapewniał człowiekowi przetrwanie. Od wieków jest on także obiektem fascynacji i podziwu. Igrzyska olimpijskie i wszelkiego rodzaju zawody sportowe za każdym razem przyciągają tysiące widzów oraz wielu sportowców z całego świata pragnących zwycięstwa. Trudno nie zauważyć, jak wiele istotnych ról społecznych odgrywają sport i wysiłek fizyczny. Współcześnie aktywny tryb życia nie jest jednak domeną tylko zawodowych sportowców, lecz również amatorów coraz częściej sięgających po aktywne formy spędzania wolnego czasu [1, 2],

Jak powszechnie wiadomo, sport to zdrowie – niesie on bowiem takie korzyści jak: zwiększenie wydolności i kondycji organizmu, zwiększenie siły, poprawa zręczności, lepsze dotlenienie organizmu, zmniejszenie poziomu stresu oraz polepszenie samopoczucia. W ciągu ostatnich lat można zauważyć stale wzrastającą liczbę osób amatorsko uprawiających rożnego rodzaju dyscypliny sportowe. Przyczyniają się do tego w dużej mierze kampanie promujące aktywny styl życia oraz rosnąca świadomość społeczeństwa w sferze zdrowia i profilaktyki chorób. Podczas gdy wybór dyscypliny sportowej jest najczęściej kwestią powszechnie panującej mody, zdarza się, że zarówno amatorom, jak i wyczynowym sportowcom brakuje podstawowej wiedzy na temat zasad prawidłowo prowadzonego treningu, które m.in. zabezpieczają narząd ruchu przed kontuzjami.

POLECAMY

Coraz częściej pacjentami w gabinecie fizjoterapeutycznym są młodzi sportowcy, u których doszło do sumowania się przeciążeń i mikrourazów. W ostatnich latach znacznie wzrasta liczba kontuzji wśród sportowców wyczynowych, którzy ukierunkowani na uzyskiwanie jak najlepszych wyników, są w stanie w ramach treningu eksploatować swój organizm niemal do granic możliwości. Często pomijane są podstawowe zasady mechaniki, anatomii i fizjologii organizmu (np. przestrzegania czasu potrzebnego na regenerację oraz adaptację do nowych zjawisk, którym organizm podlega w trakcie wysiłku), a także źle prowadzona rozgrzewka lub jej całkowity brak. W dużej mierze te właśnie czynniki są podstawą osłabienia narządu ruchu, który staje się nadmiernie narażony na ryzyko kontuzji.

Obecnie nie jest znany żaden sposób, który pozwoliłby na zapobieganie przedwczesnemu „zużywaniu się” narząd ruchu na skutek nadmiernej eksploatacji w postaci m.in. zwiększania siły mięśniowej lub doskonalenia ruchów. Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku okolic, w których tkanki są genetycznie mniej wartościowe i podatne na mikrourazy. Brak dopasowania w sposób indywidualny do sportowca optymalnych obciążeń treningowych może doprowadzić do przedwczesnej degeneracji tkanek na skutek przetrenowania, co bezpośrednio naraża je na urazy. Inaczej kształtuje się sytuacja wśród sportowców, którzy nie zapewniając organizmowi optymalnego treningu, często swoją ambicją pragną nadrobić niedostatki szybkości, siły, wytrzymałości czy też precyzji ruchu. Urazy o podłożu niewytrenowania najczęściej dotyczą sportowców amatorów. W tej grupie dodatkowym aspektem zwiększającym ryzyko kontuzji jest brak fachowej opieki trenerów, którzy dobierając sprzęt, rozgrzewkę oraz intensywność wysiłku do aktualnego stanu wytrenowania, minimalizują ryzyko urazów [1, 3, 4].

CHARAKTERYSTYKA URAZÓW

Urazy sportowe to wszelkie uszkodzenia tkanek, wraz z upośledzeniem funkcji, doznawane podczas uprawiania sportu. Ocenia się, że liczba sportowców wyczynowych ulegających poważnym kontuzjom waha się w granicach 30–70%, przybierając zazwyczaj górne granice w okresie igrzysk olimpijskich. Uszkodzenia w obrębie narządu ruchu można podzielić na wiele grup w zależności od przyczyn powstania, specyfiki sportowej oraz kryteriów klinicznych.

Wbrew powszechnym opiniom urazy to nie tylko złamania, zranienia i zwichnięcia. Szacuje się, że 50–60% wszystkich urazów stanowią urazy z przeciążenia, które najczęściej są pomijane w statystykach oddziałów pomocy doraźnej. Związane są one z wszelkimi przewlekłymi uszkodzeniami rozwijającymi się w sposób skryty, często przez wiele lat, a będącymi konsekwencją nadmiernej lub nieprawidłowej eksploatacji narządu ruchu. Należą do nich m.in. miopatie, tenopatie, dyskopatie itp. Występujące w początkowej fazie przeciążenia i mikrourazy, będące często skutkiem powtarzanych ruchów obciążających struktury miękkie, mogą prowadzić w dalszej perspektywie do powstania zmian zwyrodnieniowych. Zmiany takie w obrębie przyczepu elementów ścięgnistych do kości prowadzą także do powstania schorzeń takich jak łokieć tenisisty, łokieć golfisty, kolano skoczka itp. Innym podłożem urazów przeciążeniowych są lekceważenie, nieprawidłowe leczenie lub też niedoleczenie głównie takich uszkodzeń jak skręcenia czy stłuczenia pozaszkieletowej komponenty narządu ruchu. Często związane jest to zarówno z decyzją samego sportowca traktującego wszelkie dolegliwości jako coś naturalnego i błahego, jak i trenerów, którzy pragnąc uzyskiwania jak najlepszych wyników, sztucznie przyspieszają powrót kontuzjowanego sportowca do treningów [3–5].

Inną grupą urazów są uszkodzenia o charakterze ostrym, będące wynikiem pojedynczego epizodu w postaci nadmiernego obciążenia bądź też przekroczenia zakresu ruchów przez samego kontuzjowanego lub zadziałania sił zewnętrznych powodujących uszkodzenie tkanek. Powstają one w wyniku bezpośredniego kontaktu z obiektem, który uniemożliwia wykonanie ruchu niezagrażającego urazem. Urazy ostre są trudne do przewidzenia, a możliwości profilaktyki są w tym przypadku znacznie ograniczone. Częstość występowania urazów ostrych w sposób szczególny nasilona jest w okresie zawodów sportowych [6].

Do najczęstszych urazów w sporcie należą urazy kończyn, ze szczególnym uwzględnieniem stawu kolanowego. Jest on najbardziej skomplikowaną strukturą narządu ruchu człowieka. Jego złożona budowa i mechanika sprawiają, że jest on niezwykle podatny na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Do najczęstszych uszkodzeń dochodzi w obrębie takich struktur stawu jak więzadła – głównie więzadło krzyżowe przednie (anterior cruciate ligament – ACL), torebka stawowa i łąkotki. Rzadziej występują złamania. Najpowszechniejszym urazem w obrębie stawu kolanowego jest jego skręcenie, w którym wyróżnia się kilka stopni uszkodzenia ze względu na stan aparatu więzadłowego [2].

DIAGNOSTYKA

Zastosowanie określonych metod diagnostycznych w przypadku urazów sportowych zależy głównie od ich rodzaju oraz lokalizacji. Podstawową, dającą najwięcej informacji, metodą jest wywiad. Pozwala on dowiedzieć się m.in., kiedy doszło do urazu, jaki był mechanizm oraz jak wyglądał plan treningowy. Dodatkowo wykonywane jest badanie przedmiotowe oraz pomocnicze badania obrazowe [2].

ROKOWANIA

Jak wiadomo, żadne uszkodzenia tkanek narządu ruchu nie goją się bez śladu. Wygojenie urazu następuje na skutek zastąpienia wysoko wartościowej i wyspecjalizowanej tkanki tkanką niepełnowartościową. W przypadku długotrwałego i nadmiernego obciążania, np. mięśni, w konsekwencji powstaje konglomerat blizn oraz komórek o znacznie zmniejszonej sile, wytrzymałości oraz kurczliwości. Podobnie sytuacja kształtuje się w przypadku wielokrotnych uszkodzeń w obrębie więzadeł, ścięgien i torebek stawowych, które tracą naturalną elastyczność, co w efekcie może doprowadzić do ograniczenia zakresu ruchów lub też nadmiernej wiotkości stawu. Powrót do sportu w przypadku urazu w dużej mierze zależny jest od stopnia, do jakiego przywrócona została ruchomość, stabilność w stawie oraz w jakim stopniu odbudowana została siła mięśniowa. Bezwzględnie należy pamiętać, że powrót do treningów nie może dawać objawów bólowych oraz obrzęków.

Najważniejszym kryterium, które sportowiec musi jednak spełnić przed powrotem do treningów, jest odzyskanie propriocepcji oraz kontroli nerwowo-mięśniowej, które zapewniają dynamiczną stabilizację stawów, a przez to zapobiegają kolejnym kontuzjom. Niezmiernie ważna jest także profilaktyka ewentualnych kontuzji poprzez edukację pacjenta, naukę prawidłowych wzorców ruchowych oraz zapewnienie organizmowi prawidłowych obciążeń treningowych i możliwości regeneracji, np. poprzez zastosowanie krioterapii ogólnoustrojowej [2, 4].

Obecnie medycyna sportowa staje przed nowym wyzwaniem – by leczyć sportowców szybciej i skuteczniej. Obecny sport wyczynowy wymaga jak najszybszego powrotu sportowca do aktywności. Także amatorzy sportu, pchani ambicją i pragnieniem osiągania coraz lepszych wyników, wymagają stosowania najnowocześniejszych metod, które pozwolą na szybkie wyleczenie i wznowienie treningów. Jedną z powszechnie stosowanych metod rehabilitacyjnych w urazach sportowych jest krioterapia [6]

KRIOTERAPIA

Skuteczną metodą, która ogranicza wystąpienie ciągu reakcji prowadzących do powstania stanu zapalnego, jest obniżenie temperatury ciała w miejscu urazu. W wyniku oziębiania tkanki dochodzi do zmniejszenia wydajności procesów oddychania już na poziomie komórkowym. Dodatkowo prowadzi do uwolnienia enzymów z uszkodzonych tkanek, hamuje proces rozpadu związków wysokoenergetycznych, takich jak ATP, CP, glikogen, a także ogranicza uwalnianie bradykinin, prostaglandyn i histaminy. Niska temperatura poprzez zmniejszenie przepuszczalności śródbłonka naczyń zmniejsza skłonność do powstawania obrzęków i ogranicza krwawienie.

Niezmiernie ważny w przypadku urazów jest wpływ krioterapii na układ nerwowy. Zmniejszając szybkość przewodzenia bodźców, doprowadza do redukcji czucia bólu. Badania potwierdzają również wpływ niskich temperatur na kolagen, który jest jednym z głównych składników ścięgien, więzadeł i mięśni. Efektem jest zwiększona elastyczność włókien, a także wzmożona odporność na rozciąganie. Wpływ krioterapii na układ mięśniowy przejawia się ograniczeniem spastyczności oraz zmniejszeniem ciśnienia śródtkankowego [6, 7].

Tab. 1. Najczęstsze objawy w przypadku urazów przeciążeniowych

  • ból podczas ruchu nasilający się po wysiłku
  • ograniczenie ruchomości oraz osłabienie siły mięśniowej
  • ból podczas palpacji
  • obrzęk

 

Zastosowanie niskich temperatur powoduje pewnego rodzaju ciąg przyczynowo-skutkowy zwany kriostymulacją. Obecność prawidłowego odczynu naczyniowego jest podstawowym warunkiem uzyskania właściwych wyników leczenia. Zmiany, jakie powstają, dotyczą w dużej mierze mikrokrążenia. Poprzez wzrost ukrwienia tkankowego dochodzi do zwiększenia stężenia tlenu, a tym samym zwiększa się jego podaż do tkanek objętych stanem zapalnym. W wyniku obniżenia temperatury tkanek uruchamiane zostają adaptacyjne mechanizmy termoregulacji ustroju, których głównym celem jest zmniejszenie utraty ciepła oraz zachowanie równowagi termicznej ustroju. W następstwie pobudzenia receptorów zimna w skórze dochodzi do powstania reakcji odruchowej, która w początkowej fazie zabiegu wywołuje skurcz naczyń krwionośnych skóry i tkanki podskórnej. Efektem tego jest zmniejszenie przepływu krwi, a tym samym ograniczenie oddawania ciepła otoczeniu. W dalszym etapie dochodzi do rozszerzenia się naczyń, co doprowadza do silnego ukrwienia tkanek [7–9].

Tab. 2. Sporty predysponujące do urazów ostrych

  • gry zespołowe (piłka nożna, koszykówka, hokej na lodzie)
  • narciarstwo
  • sporty walki
  • wyścigi samochodowe/motocyklowe/motorowodne
  • jeździectwo

 

Biologiczny wpływ krioterapii jest uzależniony od pewnych czynników, które zostały opisane w tabeli 3.

Tab. 3. Czynniki wpływające na biologiczny efekt krioterapii

  • różnica temperatur pomiędzy źródłem zimna a organizmem – wraz ze zwiększającą się różnicą dochodzi do wzrostu stopnia ochładzania
  • ilość ciepła oraz szybkość, z jaką zostaje ono odebrane organizmowi – jest to zależne nie tylko od różnicy temperatur pomiędzy źródłem zimna a organizmem, ale także od przewodnictwa cieplnego tkanek, które jest uzależnione od ilości wody zgromadzonej w tkankach
  • czas trwania ekspozycji na zimno
  • wielkość powierzchni, a także okolicy ciała objętej działaniem krioterapii

 

Reakcje terapeutyczne uzyskane w wyniku zastosowania niskich temperatur przebiegają dwufazowo.

W fazie pierwszej dochodzi do zainicjowania reakcji sterowanych przez współczulną część autonomicznego układu nerwowego. Są to reakcje obronne mające na celu ochronę tkanek przed utratą ciepła. Należą do nich:

  • zwężenie naczyń krwionośnych, a tym samym zmniejszenie przepływu krwi,
  • zmniejszenie zaopatrzenia tkanek w tlen w procesach przemiany materii skutkujące lokalnym zmniejszeniem poziomu procesów metabolicznych.

Fizjologiczne reakcje organizmu, do których dochodzi w fazie pierwszej, zostały opisane w tabeli 4 [7, 8, 10]. Faza druga następuje bezpośrednio po fazie pierwszej, a reakcje, które w niej zachodzą, w dużej mierze są odwrotnością tych występujących w fazie pierwszej. W zależności od wskazań wyróżnia się zabiegi miejscowe bądź ogólnoustrojowe. Ich wpływ na organizm jest bezpośrednio związany ze sposobem wykonywania terapii.

Tab. 4. Fizjologiczne reakcje organizmu wywołane działaniem niskiej temperatury w fazie pierwszej

  • zwężenie naczyń skóry
  • zmniejszenie ukrwienia skóry wywołujące objawy takie jak bladość czy ochłodzenie
  • stopniowe obniżanie temperatury skóry, mięśni i stawów
  • zmniejszenie przewodnictwa nerwowego
  • zmniejszenie procesu przemiany materii miejscowej oraz zwiększenie w części rdzennej
  • zmniejszenie uwalniania mediatorów bólu i zapalenia
  • podwyższenie progu bólowego
  • zwiększenie napięcia mięśni szkieletowych
  • zwiększenie napięcia ścian naczyń
  • zwiększenie czynności nadnerczy
  • wzrost ciśnienia tętniczego i żylnego krwi

 

Tab. 5. Fizjologiczne reakcje organizmu wywołane działaniem niskiej temperatury w fazie drugiej

  • rozszerzenie naczyń skóry
  • zwiększenie ukrwienia skóry wywołujące objawy takie jak rumień czy ocieplenie skóry
  • stopniowy wzrost temperatury uprzednio ochłodzonych tkanek
  • zwiększenie przemiany materii w części rdzennej
  • zmniejszenie napięcia mięśni szkieletowych
  • zmniejszenie napięcia ścian naczyń
  • zmniejszenie ciśnienia tętniczego i żylnego

 

Krioterapia miejscowa

Zabieg ten powoduje jedynie efekt w miejscu działania niskiej temperatury. Jego bezpośredni wpływ na wybraną okolicę ciała nie tylko ułatwia prowadzenie rehabilitacji, ale również zwiększa jej skuteczność. Przed przystąpieniem do zabiegu krioterapii należy uprzednio wyeliminować możliwość wystąpienia niepożądanych skutków. Zapobiec temu mogą obserwacje dotyczące skóry pacjenta, jego stanu emocjonalnego, a także reakcji na zabieg. Terapeuta przez cały czas trwania zabiegu powinien obserwować pacjenta, a szczególnie okolicę, na którą działa niska temperatura. W przypadku pojawienia się przebarwień skórnych, świadczących o nieprawidłowej reakcji naczyń krwionośnych, należy bezwzględnie przerwać zabieg [6, 11, 12]. Wyróżnia się następujące rodzaje krioterapii miejscowej:

1. Zabiegi z wykorzystaniem lodu oraz wody z jego dodatkiem. Terapia ta opiera się na stosowaniu okładów woreczkami wypełnionymi kostkami lodu, kąpieli częściowych, a także masaży kostką lodu okolicy objętej stanem chorobowym.

2. Zabiegi oparte na działaniu systemów chłodzących. Jest to tzw. kriostymulacja kompresyjna. Istnieje kilka wariantów tego rodzaju terapii umożliwiających osiągnięcie zamierzonego efektu:

  • System chłodząco-uciskowy. Wyposażony w różnego rodzaju mankiety dostosowane do wybranych części ciała, a także specjalny termos zawierający wodę z lodem. Istota tej metody polega na jednoczesnym oziębieniu i zapewnieniu optymalnego nacisku w miejscu objętym schorzeniem. Zewnętrzny ucisk utrudnia dopływ cieczy do tkanki, a tym samym zmniejsza obrzęk lub też zapobiega jego powstawaniu; długotrwałe działanie niskiej temperatury spowalnia proces przemiany materii oraz przepływu krwi, czego efektem jest zahamowanie reakcji zapalnej, a także zmniejszenie dolegliwości bólowych.
  • Jednorazowe kompresy chłodzące. Najczęściej stosuje się je w sytuacjach, które wymagają natychmiastowej interwencji, dlatego w przypadku urazów sportowych cieszą się dużym powodzeniem; metoda ta bazuje na reakcji endotermicznej, do której dochodzi na skutek połączenia się substancji chemicznych, którymi wypełniony jest kompres w oparciu o działanie siły mechanicznej; efekt chłodzenia utrzymuje się ok. 30 minut.
  • Okłady termożelowe. Okłądy termożelowe są wykonane z włókna winylowego; ich wnętrze wypełnione jest silikonowym żelem, który po schłodzeniu w zamrażalniku w dalszym ciągu pozostaje elastyczny. Zaletą termożeli jest możliwość ich wielokrotnego wykorzystania, a temperatura, jaką osiągają, waha się między –10°C a –20°C; w celu zachowania bezpieczeństwa zalecane jest, aby taki okład przed przyłożeniem do skóry owinąć dodatkowym materiałem.

3. Zabiegi do natychmiastowego zastosowania w sytuacjach nagłych. Do tej grupy zalicza się wcześniej wspomniane jednorazowe kompresy chłodzące oraz spraye oziębiające. Spośród wszystkich dostępnych metod spraye są zdecydowanie najczęściej stosowane w przypadku urazów w sporcie. Metodyka tego zabiegu polega na dokładnym zraszaniu substancjami lotny...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy

    Dorota Steczko

    Fizjoterapeutka, zawodowo związana z Centrum Medycznym MeaVita w Krakowie. Absolwentka kierunku fizjoterapia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Specjalizuje się w rehabilitacji okołoporodowej, połogowej oraz uroginekologicznej. Certyfikowany terapeuta profilaktyki uroginekologicznej wg koncepcji BeBo. Pracuje głównie z kobietami w ciąży i po porodzie, pomagając im aktywnie i bezpiecznie przejść przez okres ciąży, przygotować się do porodu, a później sprawnie i świadomie wrócić do formy. Wykładowca w Szkole Rodzenia oraz współautor warsztatów dla kobiet związanych m.in. z ciążą, treningiem dna miednicy oraz rozejściem mięśnia prostego brzucha. Autorka licznych artykułów o tematyce rehabilitacyjnej oraz położniczo-ginekologicznej.

    Ewelina Bijak

    Fizjoterapeuta pracujący w Centrum Medycznym MeaVita w Krakowie. Absolwentka kierunku Fizjoterapia Collegium Medicum w Krakowie, który ukończyła z wyróżnieniem. Specjalizuje się w rehabilitacji okołoporodowej, połogowej, w tym także rehabilitacji blizny po cesarskim cięciu oraz uroginekologicznej. Certyfikowany terapeuta profilaktyki uroginekologicznej wg koncepcji BeBo. Autorka licznych artykułów z dziedziny fizjoterapii, w tym także rehabilitacji ginekologiczno-położniczej. W swojej pracy ma do czynienia z pacjentkami mającymi problemy m.in. z rozejściem mięśnia prostego brzucha, zaburzeniami w obrębie mięśni dna miednicy, nietrzymaniem moczu, obniżeniem narządów płciowych. Ponadto prowadzi zajęcia ruchowe mające na celu przygotowanie kobiet do okresu ciąży, porodu oraz połogu. Swoją wiedzę przekazuje podczas licznych warsztatów i szkoleń także jako wykładowca w szkole rodzenia.

    Piotr Bijak

    Lekarz, absolwent Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum UJ w Krakowie. Autor licznych prac naukowych oraz artykułów, laureat Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia. Na co dzień pracuje w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II. Jego główne zainteresowania to kardiologia, angiologia i ultrasonografia. Uczestnik wielu kursów doskonalących z tego zakresu.