Dołącz do czytelników
Brak wyników

Techniki mięśniowo-powięziowe używane w pracy na stawie skroniowo-żuchwowym

Artykuły z czasopisma | 24 lipca 2018 | NR 73
563

We wcześniejszych artykułach omówione zostały zagadnienia dysfunkcji stawu 
skroniowo-żuchwowego w świetle pracy na bardzo ważnych, a często pomijanych 
bocznych i przyśrodkowych mięśniach skrzydłowatych. Mimo że praca na tych
głębokich strukturach jest nieodzowna dla zredukowania symptomów bólowych, 
nie są to jedyne struktury wpływające na ułożenie szczęki. Niniejszy artykuł wyjaśnia, 
jak ocenić i umiejętnie wpływać na inne ważne struktury, które oddziałują 
na delikatną równowagę  tych stawów – są to w szczególności mięśnie żwacze, mięśnie skroniowe i mięśnie dwubrzuścowe.

Szczęka podwieszona jest pod czaszką za pomocą tkanek miękkich. Pozwala to na jej ruchomość potrzebną w akcie mowy, przeżuwaniu i połykaniu. Jednak poprzez możliwie zachodzącą nierównowagę mięśniowo-powięziową naraża ją na ustawienie skośne. Jeśli działania otaczających staw struktur miękkich nie są skoordynowane, a ruch ograniczony, wtedy ruchoma szczęka jest łatwo ściągana w jedną stronę od linii środkowej. Powoduje to dramatyczny wzrost napięcia w jej stawowej ruchomości (rys. 3 i 4), powodując ból i z czasem uszkadzając staw skroniowo-żuchwowy. 

POLECAMY

Funkcja stawu skroniowo-żuchwowego 

Gdy szczęka funkcjonuje sprawnie, otwarcie ust (opadanie) łączy w sobie ruchy w przód i w tył. Gdy szczęka opada i przesuwa się w przód, krążek stawowy również musi się przesunąć (rys. 2 i 3). Dysk ten pływa w kapsule stawu i jest przytrzymywany przez przednią część błony stawowej (która jest ciągłością mięśni skrzydłowatych bocznych) i tylną część torebki stawowej.

Gdy szczęka przesuwa się w przód, krążek jest pociągany poprzez błony (rys. 4 i 5) do właściwej pozycji. Jeśli krążek jest zbyt bardzo ściśnięty lub przesunięty przez napięcie, uraz czy nieskoordynowany wzorzec ruchowy, staw zostaje podrażniony, co z kolei prowadzi do degradacji powierzchni stawowych kości.

Ograniczenia tkanek miękkich, dysfunkcyjne wzorce ruchowe i napięcia powięzi z odległych rejonów ciała mogą zakłócać delikatną równowagę stawu skroniowo-żuchwowego. Efekty niezrównoważenia i złego torowania szczęki wzmacniane są potężnymi siłami związanymi z aktami gryzienia i żucia, które mogą ścisnąć czy uwięzić krążek stawowy i otaczające go tkanki. Nierozwiązane podrażnienia tkanek i ból mogą prowadzić do zniszczenia powierzchni stawu i jego degeneracji. Na szczęście terapia manualna jest bardzo efektywna w zwalczaniu i zapobieganiu występowania objawów związanych z dysfunkcjami stawu skroniowo-żuchwowego.

Prowadzenie stawu skroniowo-żuchwowego i techniki uwalniania żwaczy 

Obserwacja bocznych ruchów szczęki w trakcie otwierania i zamykania czy „prowadzenie” tych ruchów są ważne zarówno przy ocenie, jak i w trakcie terapii. Terapeuta powinien usiąść bezpośrednio ponad głową leżącego pacjenta i upewnić się, że jest w równej linii z linią środkową jego ciała. Pacjentowi poleca się, aby powoli otworzył i zamknął usta, obserwując jednocześnie, czy nie występują boczne odchyły w ruchu szczeki (rys. 6). Jeśli występuje ból, odgłosy przeskakiwania czy w wywiadzie okazało się, że były dysfunkcje stawu, otwarcie ogranicza się do minimum i nie wymaga od klienta przekroczenia granicy komfortu. 

Technika na mięśnie żwacze

Żwacz i mięsień skroniowy (rys. 7) są jednymi z większych i najbardziej powierzchniowych struktur przechodzących przez staw skroniowo-żuchwowy. Jest to więc najbardziej logiczne miejsce rozpoczęcia terapii manualnej.

Aby uwolnić mięsień żwacz, należy zalecić pacjentowi, aby otworzył i zamknął żuchwę. Do wyczucia jakichkolwiek asymetrii w skurczu, zwłóknienia powięzi i brzuśców mięśni żwaczy używa się opuszków palców i dłoni (rys. 8). Warto pracować nad istniejącymi restrykcjami, aby uwolnić je kaudalnie w trakcie otwierania żuchwy (tzn. wydłużenie i uwolnienie ekscentrycznie). Można sobie wyobrazić taki ruch, jakby luzowało się lejce konia, który ciągnie w jedną stronę. Warto obserwować reakcje i symetrie ruchu żuchwy, by właściwie dopasować swoje bodźce manualne.

Technika uwalniania mięśnia skroniowego

Wykorzystując ten sam ruch otwierania i zamykania żuchwy, używa się opuszków palców, starając się wyczuć stan mięśnia skroniowego i otaczających go powięzi (rys. 9). Kontynuuje się ocenę prowadzenia szczęki w trakcie ruchu, tak jak pokazano na rys. 5. Należy zwrócić uwagę na odmienne partie mięśnia skroniowego, które są aktywowane w poszczególnych fazach wykowanego ruchu. Dla uwolnienia asymetrycznych skurczów używa się delikatnych ucisków. Skuteczne może być haczykowate zatopienie palców w masie powięzi skroniowej i następnie wykonanie lekkiego odchylenia w tył – gdy pacjent wykonuje otwarcie żuchwy, tkankę zbiera się w górę. Pacjentowi poleca się, aby powoli opuścił szczękę i zwrócił uwagę na zachodzące odczucie głębokiego rozciągania tkanek.

Jeśli po wykonaniu technik na mięśniach skroniowych i żwaczach w dalszym ciągu widoczne jest boczne skręcenie żuchwy lub gdy pacjent w dalszym ciągu odczuwa ból stawu, następnym krokiem jest praca na mięśniach dwubrzuścowych.

Techniki na mięśnie dwubrzuścowe przednie i tylne

Ponieważ mięśnie dwubrzuścowe zarówno opuszczają (otwierają), jak i cofają (zamykają) szczękę, jeśli mięsień z jednej strony jest bardziej napięty, to może pociągać żuchwę w tę stronę w trakcie jej otwierania. Napięte mięśnie dwubrzuścowe mogą również zablokować szczękę w stawie w tył, powodując tym kompresję na tylnej części powierzchni stawowej – częste miejsce występowania bólu w tym syndromie. 

Gdy pacjent aktywnie wysuwa i cofa szczękę, rozpoczyna się ocenę jej położenia. Obserwując znad jego głowy ruchy żuchwy, poleca się „delikatnie wypchnąć szczękę w przód – tak jak buldog”. Powinno się zaobserwować ruch w prostej linii, a nie zygzakowate ruchy na boki. Jeśli obserwuje się boczne odchylenia na tym etapie pracy, najprawdopodobniej odgrywa tu rolę napięty mięsień dwubrzuścowy po tej samej stronie. Za każdym razem, gdy widzi się cofniętą szczękę, jej skośne ustawienie czy gdy pacjent informuje o bólu w tylnej części stawu, celem pracy terapeuty powinna być ocena i zrównoważenie mięśni dwubrzuścowych.

Jak sama nazwa wskazuje, mięśnie dwubrzuścowe składają się z dwóch segmentów: przedniego i tylnego. Brzusiec części przedniej, poprzez podobne do strzemion zawieszenie przyczepiające się poprzez środkowe ścięgno do kości gnykowej, tworzy dno jamy ustnej. Przechodzi dalej w tył do drugiego brzuśca (rys. 10). 

Mięśnie dwubrzuścowe przednie 

Poprzez ułożenie palców dookoła wewnętrznej krawędzi szczęki łagodnie rozluźnia się przednie brzuśce mięśnia (rys. 11) i pracując w kierunku tylnym, uwalnia się dno jamy ustnej (rys. 12). Aby przesuwać mięśnie dwubrzuścowe wzdłuż palców, używa się powolnego ruchu aktywnego wysuwania żuchwy. Należy starać się wyczuć napięcia po tej samej stronie, co istniejące skrzywienie żuchwy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 11 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy