Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowoczesne metody fizjoterapii

3 września 2018

NR 86 (Wrzesień 2017)

Masaż głęboki w leczeniu zespołu bólu mięśniowo-powięziowego u kanadyjkarzy

0 1537

Celem niniejszej pracy jest zaprezentowanie wybranych technik masażu głębokiego w leczeniu zespołu bólu mięśniowo-powięziowego (myofascial pain syndrome – MFPS) u kanadyjkarzy. Przedstawiono autorski program postępowania w MFPS w tej grupie sportowców, scharakteryzowano podstawy techniki wiosłowania w łodzi oraz zarys aktów ruchowych w kanadyjkarstwie. Zwrócono także uwagę na przymusowe asymetryczne ułożenie ciała zawodnika oraz przybliżono główne mięśnie obciążane w trakcie wysiłku.

Niniejsza praca powstała na podstawie wcześniejszych badań autorów, dotyczących asymetrii statycznych i funkcjonalnych ciała u zawodników trenujących kanadyjkarstwo oraz wynikających z tego przeciążeń układu mięśniowo-powięziowego [1, 2].

POLECAMY

Kanadyjkarstwo jest wodną dyscypliną sportu dość rzadko uprawianą w naszym kraju, jednakże osoby ją uprawiające odnoszą w ciągu ostatnich kilkunastu lat coraz lepsze wyniki na poziomie światowym.

W kanadyjkarstwie podczas treningów i walki sportowej ważną rolę odgrywa pozycja zawodnika. Najważniejsza jest tak zwana pozycja wyjściowa (długotrwały stabilny klęk jednonóż). Kolano jest usadowione w piankowym klęczniku (7 cm nad dnem łodzi), a żłobienie klęcznika jest indywidualnie dopasowane do każdego zawodnika. Żłobienie to ma na celu nie tylko stabilizować i odciążać kolano, lecz także zapewnić swobodne przemieszczanie się dolnej części uda w przód i na boki. Cała załoga łodzi zawsze klęczy frontalnie do kierunku płynięcia [3]. Tułów zawodnika jest lekko skierowany ku przodowi, dolne ramię powinno być opuszczone i luźne, natomiast górne ugięte i kierowane ku tyłowi. Wiosło należy trzymać górną ręką za rękojeść, natomiast dolną 15–25 cm nad piórem [4].

Technika wiosłowania

Warto również zwrócić uwagę na skomplikowaną technikę wiosłowania w kanadyjkarstwie, w której wyróżnia się trzy główne fazy, omówione poniżej.

  • Faza I. Chwyt wody – polega na zaczepieniu się piórem wiosła możliwie w najdalszym punkcie wody i przez nacisk na rękojeść uzyskanie największej siły na piórze) [5, 6] (zdj. 1).
  • Faza II. Przeciągnięcie – polega na przeprowadzeniu wiosła przez taflę wody prostopadle i w możliwie jak najszybszym czasie, co pozwala na szybkie dociągnięcie bioder do wiosła, a co za tym idzie – do stałego napędzania łodzi [5, 6] (zdj. 2).
  • Faza III. Przeniesienie – polega na energicznym wyciągnięciu wiosła z wody, ma znamiona sterownicze oraz dodatkowo napędza, a zarazem przygotowuje do kolejnego ruchu. W tej fazie powinno następować rozluźnienie aktywnych mięśni (mm.) w celu odpoczynku, na co szkoleniowcy zwracają uwagę dość rzadko [5, 6] (zdj. 3).

Zaangażowanie poszczególnych grup mięśniowych w kolejnych fazach ruchu w kanadyjkarstwie 

Utrzymanie opisanej powyżej skomplikowanej postawy oraz efektywne wiosłowanie mające na uwadze tę niełatwą technikę wymaga synergii wielu grup mięśniowych.

W fazie I (chwytu wody) prawidłowy akt ruchowy jest rozpoczynany przez kończyny górne i obręcz barkową. U zawodnika, u którego dominująca jest prawa strona, prawa ręka (dolna) wyciąga się maksymalnie do przodu, a lewe (górne) ramię zatacza łuk w lewo i górę. Za ramionami podąża tułów, który chyli się ku przodowi i skręca plecami w stronę burty, po której stronie wiosłuje zawodnik. Przemieszczenie ramienia w górę jest możliwe dzięki skróceniu mięśnia (m.) zębatego przedniego, odwodzenie w tył wymaga skrócenia tylnego aktonu m. naramiennego, natomiast kontynuacja odwiedzenia ramienia jest możliwa jest dzięki skurczowi m. czworobocznego grzbietu, przy czym jego górna część powoduje również uniesienie obręczy barkowej [7].

Skrócenie tych wszystkich mm. umożliwia przesunięcie ramienia do tyłu i przyciągnięcie łopatki do kręgosłupa. Ruch ten powinien być płynnie połączony z rotacją i pochyleniem tułowia oraz maksymalnym wyprostem dolnej ręki. Skręt tułowia odbywa się przy synergistycznym skurczu mm.: najszerszego grzbietu, skośnych brzucha oraz czworobocznego lędźwi (wszystkich po tej samej stronie ciała). Faza ta jest uznawana za idealnie wykonaną, jeżeli w momencie chwytu wody grzbiet i barki będą zrotowane w stronę wewnętrznej burty [3].

W fazie II (przeciągnięcie) szczególnie ważny jest sposób prowadzenia wiosła (powinien być prostopadły do płaszczyzny wody) [8]. Tułów początkowo prostuje się z równoczesnym wypchnięciem bioder do przodu, a następnie rotuje się. W tym ruchu tułowia uczestniczą też biodra. W końcowej części tego etapu powinna nastąpić gwałtowna rotacja („dokręcenie”) bioder z jednoczesną kontrrotacją („odkręceniem”) tułowia w stronę wewnętrznej burty....

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Praktyczna Fizjoterapia i Rehabilitacja"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • ...i wiele więcej!

Przypisy