Skolioza idiopatyczna (SI) to trójpłaszczyznowa, strukturalna deformacja kręgosłupa, dla której na obecnym poziomie wiedzy nie znaleziono przyczyny [1]. Leczenie SI może być zachowawcze oraz operacyjne.
Skolioza idiopatyczna (SI) to trójpłaszczyznowa, strukturalna deformacja kręgosłupa, dla której na obecnym poziomie wiedzy nie znaleziono przyczyny [1]. Leczenie SI może być zachowawcze oraz operacyjne.
W.G. Sutherland, znany jako twórca terapii czaszkowej, podobnie jak jego nauczyciel A.T. Still propagował w leczeniu pacjentów podejście holistyczne. Negował zarówno tych, którzy zajmowali się tylko samą czaszką, jak i tych, którzy pomijali ją w terapii. Nie wiadomo, jaka część tej koncepcji jest autorstwa samego Sutherlanda, ale pewne jest, że była to kontynuacja myśli Stilla, który zostawił dalszy rozwój Sutherlandowi. Podkreślał on konieczność szerszej oceny dalszych konsekwencji urazu oraz jego wpływu na różne tkanki i układy.
Kontrola obciążeń, ruchu i funkcji jest kluczowym elementem w planowaniu procesu rehabilitacji. Udowodniono, że przeciążenia mają istotny wpływ na powstanie tendinopatii i zapoczątkowują jej kolejne etapy, jak również wpływają na osłabienie zdolności regeneracji tkanki.
Trening funkcjonalny od lat jest używany w przygotowaniu motorycznym. Wzrost jego popularności datuje się na późne lata 80. i wczesne 90. XX w., kiedy zrezygnowano z ćwiczeń na sprzęcie o stałej, określonej osi na rzecz ćwiczenia bardziej fundamentalnych wzorców. Gary Gray i Vern Gambetta byli liderami tej zmiany pokazującej, jak powinno się trenować sportowców i klientów indywidualnych. W przypadku każdej zmiany myślenia występują kontrowersje dotyczące postrzegania treningu funkcjonalnego, jednakże jego podstawą powinno być przede wszystkim poprawienie ogólnej jakości ruchu. W celu prawidłowego funkcjonowania organizmu musi zaistnieć spoistość między mięśniami, stawami i układem nerwowym
Wśród ogromnej różnorodności urazów mechanicznych smagnięcie biczem (tzw. whiplash) przejawia się w najbardziej drastyczny sposób podczas wypadków samochodowych. Whiplash prowadzi do szeroko zakrojonych zmian funkcjonalnych, a nawet strukturalnych w obszarze ludzkiego organizmu, w szczególności przy zapiętym pasie bezpieczeństwa.
Wśród wielu profesjonalistów pracujących na polu opieki zdrowotnej znajdują się terapeuci manualni, którzy jako jedno ze swoich podstawowych narzędzi w pracy z ludzkim ciałem wykorzystują dotyk. Służy im zarówno jako środek diagnostyczny, jak i terapeutyczny. Dzięki dużym umiejętnościom palpacyjnym podczas badania pacjenta lokalizują kość lub inne twarde struktury znajdujące się pod warstwami miękkich tkanek, jak mięśnie i skóra [1, 2]. Dla chiropraktyków, podobnie jak dla osteopatów czy fizjoterapeutów, badanie palpacyjne wyrostków kręgów oraz właściwe odnalezienie poziomu kręgosłupa jest jednym z najważniejszych narzędzi diagnostycznych i terapeutycznych [3–5].
Obecnie dominującą formą prowadzenia dokumentacji medycznej przez fizjoterapeutów jest forma papierowa. Jednakże coraz więcej osób wykonujących ten zawód medyczny decyduje się na jej prowadzenie w formie elektronicznej. Wynika to z faktu, że e-dokumentacja umożliwia szybszy dostęp do informacji dotyczących stanu zdrowia i udzielonych pacjentom świadczeń zdrowotnych. Dodatkowo e-dokumentacja wyklucza problemy praktyczne związane z brakiem czytelności wpisów dokonanych w dokumentacji papierowej. Przedstawione poniżej uregulowania prawne dotyczące prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej stanowią małe kompendium wiedzy z nadzieją, że przyczyni się ono do wybrania tej formy prowadzenia dokumentacji przez fizjoterapeutów, która w 2017 r. ma stać się formą obowiązkową i wyłączną.
Udar mózgu to jeden z najczęstszych zespołów klinicznych charakteryzujący się nagłym wystąpieniem objawów ogniskowych lub uogólnionym zaburzeniem czynności mózgu, trwający dłużej niż 24 godziny i nieposiadający innej przyczyny niż naczyniowa. Jest trzecią przyczyną zgonów, a pierwszą prowadzącą do inwalidztwa [1]. Skutki udaru mózgu w 70% przypadków uniemożliwiają samodzielną lokomocję. Zaledwie 25% osób po przebytym udarze powraca do życia społecznego i zawodowego [2]. Z tego powodu jednym z podstawowych celów usprawniania zgłaszanym przez pacjentów jest możliwość samodzielnego przemieszczania się.
Stwardnienie zanikowe boczne (sclerosis lateralis amyotrophica – SLA) to przewlekła, postępująca i jak dotąd nieuleczalna choroba neurodegeneracyjna, należąca do grupy chorób neuronu ruchowego (ang. Motor Neuron Disease – MND). Jej istotą jest postępujące zwyrodnienie górnego i dolnego neuronu ruchowego, co prowadzi do stopniowego niedowładu i zaniku mięśni opuszkowych, mięśni kończyn oraz tułowia. W przebiegu choroby pojawiają się wszystkie objawy typowe dla uszkodzenia motoneuronów, takie jak: spastyczność, wygórowanie odruchów, klonusy, odruchy patologiczne, osłabienie siły mięśni i stopniowy ich zanik, fascykulacje i osłabienie odruchów. W rozwoju choroby dochodzi zatem do stopniowego osłabienia sprawności motorycznej chorego, sprawności mowy, połykania i oddychania. W konsekwencji SLA prowadzi do paraliżu i ostatecznie śmierci poprzez zatrzymanie pracy mięśni oddechowych.
Staw barkowy (a dokładnie ramienno-łopatkowy) jest stawem kulistym wolnym, o największym zakresie ruchu spośród wszystkich stawów organizmu. Związane jest to ze stosunkowo małą panewką w porównaniu z dużą głową kości ramiennej oraz obszerną i luźną torebką stawową (przybiera ona kształt luźnego długiego i obszernego worka). Niestety, ma to wpływ na niewielką stabilność stawu i jego dużą podatność na różnego rodzaju kontuzje, urazy i uszkodzenia. Jednym z najczęściej występujących jest zwichnięcie przednie stawu barkowego.
Tempo rozwoju współczesnego świata jest zaskakująco szybkie. Technologia, którą człowiek wyprodukował i którą cały czas udoskonala, pozwala mu na tworzenie supernowoczesnych maszyn. Ich niezwykła precyzja połączona z szybkością działania umożliwia znaczne skrócenie pewnych procesów. Czynności, które dawniej zajmowały naukowcom lata, obecnie trwają miesiące, a nawet tygodnie. Owocuje to m.in. corazskuteczniejszą walką z chorobami, a co za tym idzie - wydłużeniem życia człowieka i poprawieniem jego jakości. Dzięki temu wyliczenia Krajowego Rejestru Nowotworów, z których wynika, że ludzie po 60. roku życia 10-krotnie częściej chorują na raka niż osoby w wieku 20–40 lat [1], nie są aż tak przerażające.