Obecnie można śmiało powiedzieć, że zmiany zwyrodnieniowe stanowią ogromny problem we współczesnym społeczeństwie (eksperci określają je nawet mianem epidemii XXI w.). Obserwuje się znaczny spadek aktywności fizycznej wśród osób młodych, dodatkowo nasilany przez siedzący tryb życia (zarówno praca zawodowa, jak i wypoczynek na kanapie przed telewizorem). Dodatkowe obostrzenia i lęk wywołany pandemią znacząco zmniejszyły możliwości uczestnictwa w zajęciach sportowych i rekreacyjnych. Niestety, przekłada się to na stan funkcjonalny elementów aparatu ruchu i ich funkcjonowanie.
Czytaj więcej
Mięśnie w ludzkim organizmie wykonują szereg ważnych zadań. Prawidłowe ich funkcjonowanie w dużej mierze zapewnia właściwą egzystencję ustroju. Ruch w życiu każdego człowieka jest potrzebny i ze względu na rozmaite dysfunkcje zdrowotne nawet wskazany. Mięśnie poprzez swoją budowę są narażone zwłaszcza podczas aktywności fizycznej na wiele nieprawidłowości. Jedną z nich z pewnością jest przykurcz, który w perspektywie czasu prowadzi do zaburzenia podstawowych czynności codziennych oraz negatywnie wpływa na samopoczucie oraz psychikę człowieka.
Czytaj więcej
Rdzeniowy zanik mięśni (spinal muscular atrophy – SMA) to rzadka choroba nerwowo-mięśniowa dziedziczona genetycznie. Jest to choroba postępująca, prowadząca do zaburzeń w obrębie układu mięśniowo-szkieletowego. Celem niniejszego artykułu jest zaprezentowanie postępowania fizjoterapeutycznego u pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni typu pierwszego.
Czytaj więcej
W okresie ciąży w ciele kobiety zachodzą różnego rodzaju zmiany spowodowane działaniem hormonów. Począwszy od typowych objawów, takich jak nudności, wahania nastroju czy ciągłe zmęczenie, w późniejszym czasie mogą pojawić się dolegliwości bólowe pleców, okolicy miednicy czy też rwy kulszowej. O metodzie kinesiotapingu w walce z bólem w ciąży mówi Wioletta Bojanowska, certyfikowany fizjoterapeuta uroginekologiczny z Centrum Medycznego CMP.
Czytaj więcej
Szanowni Państwo,
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w webinarium pn. „Nowe trendy w rehabilitacji” oraz spotkaniach b2b z norweskimi firmami w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014-2021 oraz Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2014-2021.
Wydarzenie odbędzie się 8 października 2020 r. i jest skierowanie do firm, które mają pomysł na wspólne przedsięwzięcie biznesowe z partnerem norweskim, w szczególności w następujących obszarach:
sektor rehabilitacji i opieki społecznej;
sprzęt rehabilitacyjny i ortopedyczny, protezy;
wyposażenie ośrodków rehabilitacyjnych, sanatoriów, uzdrowisk, ośrodków medycyny sportowej i uzdrowisk;
sprzęt jednorazowy;
nowoczesne metody leczenia;
innowacyjne rozwiązania poprawiające kondycję i komfort życia.
Spotkania indywidualne z wybranymi przedsiębiorcami z Norwegii będą poprzedzone webinarium, podczas którego uczestnicy wysłuchają prelekcji dotyczących współczesnych wyzwań dla rehabilitacji i polsko-norweskich dobrych praktykach w tym zakresie.
Udział w webinarium i spotkaniach b2b jest bezpłatny. Oficjalnymi językami wydarzenia są język polski i angielski.
Organizatorami wydarzenia są Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Innovation Norway, partnerem zaś Krajowa Izba Fizjoterapeutów.
Wszystkich zainteresowanych uprzejmie prosimy o wypełnienie formularza rejestracyjnego (w języku angielskim): https://new-trends-in-rehabilitation-2020.b2match.io/ do dnia 06 października 2020 r.
W przypadku jakichkolwiek pytań, prosimy o kontakt:
Justyna Kizlich
+48 22 432 88 47
justyna_kizlich@parp.gov.pl
Artur Janusz
+48 22 432 88 08
artur_janusz@parp.gov.pl
Czytaj więcej
Rozpoznanie wczesnej choroby zwyrodnieniowej stawów
Choroba zwyrodnieniowa stawów (ChZS, ang. osteoarthritis – OA) jest obecnie powszechnie uznawana za schorzenie całego stawu, w którym dochodzi do degeneracji i utraty chrząstki stawowej, łagodnego zapalenia błony maziowej oraz sklerotyzacji podchrzęstnej warstwy kości. Prace nad patogenezą ChZS, potwierdziły jej zapalne podłoże oraz doprowadziły do wzrostu zainteresowania wczesnymi etapami jej rozwoju (wczesna ChZS – WChZS, ang. early osteoarthritis – EOA). Wydaje się, że podobnie jak w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), szybkie włączenie leczenia w tym wczesnym okresie choroby (tzw. okno możliwości, ang. window of opportunity) będzie miało podstawowe znaczenie w hamowaniu progresji zmian zwyrodnieniowych w kolejnych latach[1].
R e k l a m a
W chwili obecnej nie dysponujemy dobrymi metodami diagnostycznymi we WChZS. Najlepszą strategią rozpoznawania początkowych zmian zwyrodnieniowych jest połącznie dokładnego badania podmiotowego i przedmiotowego z badaniami obrazowymi. Ocena kliniczna powinna uwzględniać wywiad ukierunkowany na indywidulane czynniki ryzyka ChZS (wiek, płeć żeńska, poprzedzający uraz, niska aktywność fizyczną, wysoki BMI, intensywne uprawianie sportu oraz praca fizyczna) oraz analizę badań laboratoryjnych (w tym OB i CRP). W przypadkach wątpliwości klasyczne badanie rentgenowskie należy uzupełnić o charakteryzujące się większą czułością – badanie ultrasonograficzne (USG) lub rezonans magnetyczny (MR)[2].
WChZS – objawy kliniczne
Podstawowym klinicznym objawem ChZS jest ból. Nie jest on jednak stałym objawem WChZS a w przypadku części pacjentów może nie występować w ogóle. W dużych badaniach epidemiologicznych wykazano, że u 12% pacjentów powyżej 45 roku życia może występować bezobjawowa ChZS kolanowego (gonartroza)[3]. Początkowo bóle w przebiegu zmian zwyrodnieniowych są niewielkie, występują sporadycznie, szybko ustępują, pojawiają się w stawach najbardziej obciążanych (kończyna dolna) i są bardzo często niezauważane przez samego pacjenta. Warto zatem zapytać pacjenta o bóle pojawiające się po intensywnym spacerze, jeździe na rowerze czy innej aktywności fizycznej.
W 2012 roku Luyten i współpracownicy zaproponowali praktyczne kryteria rozpoznania gonartrozy polegające na połączeniu objawów klinicznych (przynajmniej 2 epizody bólu trwającego 10 dni w ciągu poprzedzającego roku) oraz nieprawidłowości w badaniach obrazowych (wczesne zmiany degeneracyjne w badaniu radiologicznym, USG, MR lub obrazie artroskopowym)[4].
Patogeneza wczesnych zmian zwyrodnieniowych
W początkowym okresie degeneracji chrząstki stawowej dochodzi do jej obrzęku, który jest wynikiem zmniejszenia ilości glikozaminoglikanów (GAG) przy jednoczesnym zwiększeniu zawartości wody. Chrząstka stawowa przestaje być wystarczająco odporna na obciążenia co w połączniu ze rozwojem procesu zapalnego prowadzi do dalszego uszkodzenia chrząstki (ubytki i szczeliny w warstwie powierzchownej). Za degenerację białek macierzy chrząstki stawowej (kolagen typu II, GAG) odpowiedzialne są wytwarzane przez chondrocyty (komórki chrząstki) enzymy proteolityczne, tzw. metaloproteinazy (matrix metalloproteinases – MMP). Produkcję MMP stymulują uwalniane do stawu z błony maziowej prozapalne cytokiny – czynnik martwicy nowotworów alfa (TNF-α), interleukiny (IL-1β, IL-6, IL-8) oraz tlenek azotu (NO), hamują zaś wydzielane przez chondrocyt czynniki wzrostu – insulinopodobny (IGF), transformujący (TGF) i fibroblastyczny (FGF).
Proces zwyrodnieniowy prowadzi do istotnego obniżenia poślizgowych właściwości chrząstki a następnie do wystąpienia typowych dolegliwości bólowych. Ból jest jednak w przebiegu ChZS stosunkowo późnym objawem – pojawia się przy ubytku powyżej 10% chrząstki stawowej.
Leczenie wczesnych zmian zwyrodnieniowych
W 2019 roku zostały uaktualnione zarówno europejskie jak i amerykańskie zalecenia terapeutyczne w ChZS. Rekomendacje Amerykańskiego Towarzystwa Reumatologicznego (American College of Rheumatology – ACR) koncentrują się na przydatności poszczególnych metod leczenia w kontekście lokalizacji zmian chorobowych (ręka, kolano, biodro) a bez związku z zaawansowaniem procesu chorobowego[5]. W przeciwieństwie do zaleceń amerykańskich rekomendacje Europejskiego Towarzystwa Klinicznych i Ekonomicznych Aspektów Osteoporozy i Osteoartrozy (European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis and Osteoarthritis – ESCEO) dotyczą leczenia ChZS kolanowego i kładą szczególny nacisk na wczesną interwencję terapeutyczną – I i II etap farmakoterapii (tab.)[6]. Zalecenia europejskie i amerykańskie jednoznacznie podkreślają natomiast podstawową rolę interwencji niefarmakologicznych – przede wszystkim ćwiczeń fizycznych, edukacji pacjenta, redukcji masy ciała oraz odpowiednio dobranej rehabilitacji (zabiegi manualne, terapia ciepłem lub zimnem, hydroterapia, taping).
SYSADOA we WChZS
Autorzy zaleceń europejskich w I i II etapie farmakoterapii przesuwają punkt ciężkości z paracetamolu na możliwie szybkie włączenie leków z grupy objawowych wolno działających leków w ChZS (Symptomatic Slow Acting Drugs in Osteoarthritis – SYSADOA). Obecnie w Polsce dostępne są trzy zarejestrowane leki z tej grupy: mieszanina niezmydlających się frakcji olejów awokado i soi (avocado soybean unsaponifiable – ASU), siarczan chondroityny (SC) i siarczan glukozaminy (SG). W badaniach klinicznych wykazano skuteczność SYSADOA w leczeniu ChZS w zakresie działania przeciwbólowego (zmniejszenie zapotrzebowania na NLPZ) oraz chondroprotekcyjnego (spowolnienie postępu zmian radiologicznych). Wszystkie leki z grupy SYSADOA charakteryzują się bardzo dobrym profilem bezpieczeństwa, rzadko wywołują działania niepożądane oraz mogą być bezpiecznie kojarzone z NLPZ stosowanymi ogólnie. Decydując się na terapię SYSADOA trzeba jednak pamiętać o ich powolnym działaniu i wynikającym z tego opóźnionym efekcie klinicznym. Zauważalna redukcji bólu pojawia się zwykle po ok. 6-8 tygodniach systematycznego stosowania. Stąd konieczność poinformowania pacjenta o tym, że lek działa wolno a z oceną jego skuteczności należy poczekać przynajmniej 2-3 miesiące. Rozpoczynając leczenie powinniśmy również zwracać uwagę na wybór leku a nie suplementu diety. W przypadku leków ilość i jakość substancji czynnej jest ściśle określona w charakterystyce produktu leczniczego (ChPL), zatwierdzona przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, podlega ciągłemu nadzorowi i monitorowaniu przez Inspekcję Farmaceutyczną oraz podmiot wprowadzający do obrotu, co przekłada się na skuteczność prowadzonej terapii.
ASU we WChZS
Z dostępnych obecnie leków z grupy SYSADOA warto przynajmniej z dwóch powodów zwrócić uwagę na ASU (Piascledine). Mieszanina niezmydlających się frakcji oleju awokado (100 mg) i soi (200 mg) poprzez swoje działanie przeciwzapalne doskonale wpisuje się w obowiązującą aktualnie koncepcję rozwoju ChZS, szczególnie na jej najwcześniejszych etapach[7]. W badaniach in vitro i in vivo wykazano stymulujący wpływ ASU na produkcję zewnątrzkomórkowej macierzy chrząstki oraz hamujący na procesy jej degradacji:
wzrost syntezy GAG i kolagenu typu II[8];
zwiększenie ekspresji czynników wzrostu (TGF-β1 i TGF-β2)[9];
hamowanie syntezy i aktywności metaloproteinaz (np. MMP-3 i MMP-13)[10];
zmniejszenie produkcji prozapalnych cytokin (IL-6, IL-8) oraz prostaglandyn (PGE2)[11].
ASU została ponadto zarejestrowana jako lek ale dostępna jest bez recepty. Fakt ten może pozytywnie wpływać na systematyczność i długość jej stosowania – najistotniejsze czynniki w terapii SYSADOA. Mechanizm działania oraz dostępność czynią z ASU idealny lek do zastosowania we WChZS.
Piśmiennictwo
Favero M, Ramonda R, Goldring MB, et al. Early knee osteoarthritis. RMD Open 2015; 1: e000062. doi:10.1136/rmdopen-2015-000062.
Liu R, Kloppenburg M, Berenbaum F. Osteoarthritis: pathogenesis and clinical features. Red. Bijlsma JWJ. EULAR Textbook on Rheumatic Diseases. BMJ Group, London 2012: 719-748.
Felson DT, Naimark A, Anderson J, et al. The prevalence of knee osteoarthritis in the elderly. The Framingham Osteoarthritis Study. Arthritis Rheum 1987; 30: 914–18.
Luyten FP, Denti M, Filardo G, et al. Definition and classification of early osteoarthritis of the knee. Knee Surg Sports Traumatol Arthrosc 2012; 20: 401–6.
Kolasinski SL, Neogi T, Hochberg MC, et al. 2019 American College of Rheumatology/Arthritis Foundation guideline for the management of osteoarthritis of the hand, hip, and knee. Arthritis Care Res 2020; 72(2): 149-162.
Bruy O, Honvo G, Veronesec N, et al. An updated algorithm recommendation for the management of knee osteoarthritis from the European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis, Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases (ESCEO). Semin Arthritis Rheum 2019; doi.org/10.1016/j.semarthrit. 2019. 04. 008
Charakterystyka produktu leczniczego PIASCLEDINE®. Expanscience Laboratoires.
Henrotin YE, Sanchez C, Deberg MA, et al. Avocado/soybean unsaponifiables increase aggrecan synthesis and reduce catabolic and proinflammatory mediator production by human osteoarthritic chondrocytes. J Rheumatol 2003; 30: 1825-34.
Boumediene K, Felisaz N, Bogdanowicz P, et al. Avocado/soya unsaponifiables enhance the expression of transforming growth factor beta1 and beta2 in cultured articular chondrocytes. Arthritis Rheum 1999; 42: 148- 56.
Boileau C, Martel-Pelletier J, Caron J, et al. Protective effects of total fraction of avocado/soybean unsaponifiables on the structural changes in experimental dog osteoarthritis: inhibition of nitric oxide synthase and matrix metalloproteinase‑13. Arthritis Res Ther 2009; 11: R41.
Henrotin YE, Labasse AH, Jaspar JM, et al. Effects of three avocado/soybean unsaponifiable mixtures on metalloproteinases, cytokines and prostaglandin E2 production by human articular chondrocytes. Clin Rheumatol 1998; 17: 31-9.
Czytaj więcej
Na drugą połowę października zaplanowano I Międzynarodową Konferencję Terapii Blizn. Będzie to wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla środowiska osteopatów, fizjoterapeutów, masażystów i położnych. Doświadczony zespół praktyków i dydaktyków w roli organizatora oraz udział znanych autorytetów jako gości specjalnych zapowiada wysoki poziom konferencji. Wszystko to we Wrocławiu, mieście spotkań.
Czytaj więcej
Rynek usług rehabilitacyjnych w Polsce jest rynkiem o dużym stopniu nasycenia usługodawcami. Widoczna staje się walka szczególnie o pacjentów komercyjnych (pełnopłatnych). Żeby zdobyć/utrzymać pacjentów, oprócz tego, że trzeba mieć profesjonalną, stale podnoszącą kwalifikacje kadrę, należy zadbać także o inne aspekty funkcjonowania zakładu (gabinetu) rehabilitacji, które wpływają na jego wizerunek. Należy m.in. podejmować działania sprzyjające kształtowaniu pozytywnego wizerunku zakładu/gabinetu rehabilitacji leczniczej. Współcześnie wyzwaniem, a także koniecznością dla wszystkich podmiotów wykonujących działalność leczniczą są nie tylko nowoczesne technologie informatyczne, ale także marketing usług i public relations.
Czytaj więcej
Problem, jakim jest bolesne miesiączkowanie, dotyczy według różnych źródeł znacznej części kobiet, szczególnie tych poniżej 30. roku życia. Niestety, często jest pomijany lub bagatelizowany, a same kobiety niechętnie o nim rozmawiają, wstydząc się go lub uważając, że tak już musi być. Z pomocą może przyjść metoda opracowana w ubiegłym wieku, która jest stosunkowo tania i efektywna, a może przyczynić się do poprawy stanu funkcjonalnego kobiet. Jest nią kinesiology taping, który w znacznym stopniu może nie tylko zredukować dolegliwości bólowe, lecz także wpłynąć korzystnie na inne aspekty cyklu menstruacyjnego.
Czytaj więcej
Organizm człowieka jest nieustannie narażony na różnego rodzaju choroby. Zwłaszcza schorzenia neurologiczne stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. Dlatego odpowiednie postępowanie lecznicze w dużym stopniu może zminimalizować ryzyko wystąpienia np. porażenia nerwu łokciowego. W tym przypadku bardzo ważną rolę odgrywa właściwe oddziaływanie leczniczo-usprawniające. Kluczowa jest tu fizjoterapia. Szybko wprowadzona, może uchronić chorego przed znaczną niepełnosprawnością.
Czytaj więcej
Nowoczesna fizjoterapia stawia na kompleksowość i bezpieczeństwo pacjenta. Postęp technologiczny pozwolił terapeutom na efektywne łączenie rehabilitacji ruchowej z cennymi właściwościami bodźców fizykalnych. Przykładem może być terapia TECAR – prawdziwa nowość w zakresie leczenia problemów narządu ruchu, która od pewnego czasu odnotowuje znaczący wzrost popularności w przypadkach kontuzji sportowych czy popularnych dolegliwości bólowych.
Czytaj więcej
Krioterapia
Krioterapia (kriostymulacja) to nieinwazyjne zastosowanie par skroplonych gazów o krańcowo niskich temperaturach w celu wychłodzenia zewnętrznej powierzchni ciała pacjenta.
Gwałtowne oziębienie odbiera bardzo małą ilość ciepła z tkanek, mimo to jest wystarczająco silnym bodźcem uruchamiającym miejscowe ośrodki termoregulacyjne dla podtrzymania i redystrybucji ciepła.
Przeprowadzanie zabiegu
Czas wykonywania zabiegu waha się od 40 s do kilku minut w zależności od powierzchni, którą należy wychładzać.
U danego pacjenta jednorazowo można wychładzać do pięciu–siedmiu miejsc, przy czym optymalne wyniki osiąga się, wykonując zabiegi dwa razy dziennie z odstępem pomiędzy nimi wynoszącym 4 godz., zawsze w połączeniu z kinezyterapią. Zabiegi są przeprowadzane codziennie od poniedziałku do piątku w serii, której czas trwania jest uzależniony od rodzaju schorzenia:
zespoły reumatoidalne – od jednego do dwóch tygodni,
zespoły ortopedyczno-traumatologiczne – od jednego do trzech tygodni,
bóle mięśni, stłuczenia, krwiaki – od trzech do ośmiu zabiegów,
oparzenia świeże – od jednego do dwóch zabiegów.
Powszechnie stosuje się serię 10 zabiegów krioterapii. Przy schorzeniach chronicznych taka seria przynosi poprawę na trzy–cztery miesiące, a po wykonaniu 15–20 zabiegów poprawa utrzymuje się od sześciu do dziewięciu miesięcy, zatem warto stosować dłuższe serie zabiegowe.
Technika wykonywania zabiegu
Technika wykonywania zabiegu polega na jak najwolniejszym przemieszczaniu dyszy linii zasilającej w takiej odległości od skóry, aby strumień par azotu nie spowodował odmrożeń. Zabieg zawsze rozpoczyna się w miejscu, gdzie warstwa mięśni ma największą grubość, ze stopniowym przechodzeniem do miejsc z małą miąższością mięśni. Prawidłowe i optymalne wykonywanie zabiegu polega na równomiernym wychładzaniu danej powierzchni z zachowaniem właściwej odległości od powierzchni skóry, przemieszczaniem dyszy na tyle wolno, aby odbiór zimna był jak największy, i na tyle szybko, aby nie dopuścić do zamrożenia
naskórka.
Zbyt długie utrzymywanie końcówki chłodzącej w jednym miejscu może spowodować miejscowe przemrożenie naskórka. W takim przypadku należy odprowadzić „nadmiar zimna” poprzez przyłożenie własnej ręki do „zabielonego naskórka” na kilka sekund.
Dyszę należy przesuwać bardzo wolno, na granicy „zabielenia” naskórka, z kilkusekundowym zatrzymaniem przesuwu tak, aby strefa wychładzania w kształcie koła stykała się z następnym punktowym wychłodzeniem, tak jak koła na fladze olimpijskiej. Taka metoda wykonywania zabiegu pozwala na znaczne skrócenie czasu jego trwania i wykorzystanie pełnej mocy chłodniczej aparatów do krioterapii.
Przestrzegając wytycznych producenta, wystarczy wykonywać zabiegi na odpowiednich wartościach intensywności nadmuchu dostosowanych do wielkości danej powierzchni:
małe powierzchnie (palce, nadgarstek) – na zakresie 1,
duże powierzchnie (biodro, bark) – na zakresie 3,
pozostałe strefy – na zakresie 2,
punkty spustowe – na zakresie A.
Pacjentów, którzy się słabo wychładzają, przy ciągłym wypływie par azotu traktuje się strumieniem zmiennym na zakresie pulsacja 1, pulsacja 2.
1. Technika wykonania zabiegu
Nie powinno się bazować na gotowych programach terapeutycznych do wykonywania zabiegów krioterapii, ponieważ każdy zabieg jest indywidualny i dostosowany do konkretnego miejsca na powierzchni skóry pacjenta. Stopień wychłodzenia i jego tempo zależą od prędkości przemieszczania strumienia par azotu, od odległości dyszy od miejsca zabiegu, od wilgotności skóry (zmienna w zależności od stanu emocjonalnego pacjenta). Powyższych parametrów nie da się zaprogramować przy obecnym stanie techniki, ponieważ żaden aparat do krioterapii nie posiada czujników ruchu i pomiaru prędkości przemieszczania dyszy.
Powierzchnia skóry musi być pod ciągłą kontrolą wzrokową, aby wychwycić sygnały do przerwania zabiegu, tj.:
zblednięcie (zabielenie) skóry,
zasinienie,
objaw „pomarańczowej skórki”,
sygnałem do przerwania zabiegu jest także wystąpienie bólu u pacjentów bez zaburzeń czucia.
Pierwszym efektem zabiegu krioterapii jest silne obkurczenie się tkanki mięśniowej, dlatego też wszystkie zabiegi w okolicy kręgosłupa winny być wykonywane symetrycznie temperaturowo wzdłuż mięśni, równolegle do wyrostków ościstych, raz z lewej, raz z prawej strony kręgosłupa, przy czym zabieg zawsze należy rozpoczynać od partii mięśni rozciągniętych, jeśli występuje między nimi asymetria. Praktycznie od punktu najsilniejszego bólu chłodzi się 10 cm w górę i 10 cm w dół, a po równomiernym wychłodzeniu obydwu stron kręgosłupa należy starać się jak najdokładniej wychłodzić ścieżkę promieniowania bólu, np. przy rwie kulszowej przez pośladek aż do stopy wzdłuż przebiegu nerwu. Miejsca, gdzie pacjent nie odczuwa bólu, omija się i chłodzi tylko te bolesne.
Ścieżkę promieniowania bólu ustala się przed zabiegiem krioterapii, ponieważ sam zabieg wywołuje natychmiastowe znieczulenie i pacjent nie jest w stanie dokładnie umiejscowić ścieżki bólowej. Przy neuralgii międzyżebrowej i neuralgii nerwu trójdzielnego należy wychładzać także ścieżkę promieniowania bólu.
W przypadku wychładzania powłok skórnych w obrębie twarzy należy zabezpieczyć pacjenta przed możliwością bezpośredniego wdychania par azotu, osłaniając jego usta i nozdrza własną dłonią. Należy także zabezpieczyć oczodół suchą ligniną, watą lub gazą.
Jeżeli w miejscu wykonywania zabiegu na powierzchni skóry znajduje się jakiś metal (zespolenia ortopedyczne, nieściągalna obrączka lub sygnet), należy przed przystąpieniem do chłodzenia zaizolować metal (suchą ligniną, gazą lub watą) i przystąpić do zabiegu.
W przypadku gdy na powierzchni skóry pacjenta znajdują się krople potu lub wody, należy przed przystąpieniem do zabiegu je wysuszyć, ponieważ w strumieniu par azotu zamarzną i spowodują lokalną kriodestrukcję tkanki.
Po krioterapii chwilowo następują zaburzenia czucia, tak więc wszelkie procedury fizykoterapeutyczne, które wymagają ustawienia parametrów według odczuć pacjenta (pieczenie, szczypanie, mrowienie), muszą być wykonywane przed krioterapią. Krioterapię można łączyć z magnetoterapią i laseroterapią, obojętnie, w jakiej kolejności, lecz przy połączeniu z innymi zabiegami wykonuje się ją jako ostatni zabieg w serii, bezpośrednio przed kinezyterapią. Po krioterapii nie wykonuje się okładów borowinowych czy też kąpieli solankowych, bo mogłoby to doprowadzić do maceracji skóry. Przy świeżych kontuzjach, gdzie istnieje możliwość uszkodzenia większego naczynia krwionośnego, nie stosuje się krioterapii przez trzy–cztery dni, bo mogłaby ona sprzyjać powstaniu masywnego krwiaka.
Efekty krioterapii
Efekty krioterapii po kilku (kilkunastu) minutach po zabiegu:
rozszerzenie naczyń i zamknięcie przetok tętniczo-żylnych trwające od trzech do czterech godzin,
zmniejszenie spastyczności mięśni,
zmniejszenie obrzęku – kilkugodzinne przekrwienie czynne w obrębie tkanek poddanych krioterapii sprzyja lepszej przemianie materii i eliminacji nagromadzonych metabolitów, a także poprawia krążenie w naczyniach chłonnych,
pobudzenie układu odpornościowego,
zmniejszenie sztywności porannej.
Efekty krioterapii po wykonaniu serii zabiegowej:
zwiększenie zakresu ruchomości stawów,
wzrost siły mięśniowej,
zwiększenie tolerancji wysiłku fizycznego,
zmniejszenie bólu,
ograniczenie stosowania leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych.
Wskazania i przeciwwskazania do zabiegu
Wskazania:
reumatoidalne zapalenie stawów (polyarthritis rheumatoidea),
zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (spondyloarthritis),
łuszczycowe zapalenie stawów (arthritis psoriatica),
choroby zwyrodnieniowe stawów (osteoarthrosis),
entezopatie (enthesopathia),
zespół bolesnego barku (periarthritis humeroscapularis),
zespół bolesnego łokcia,
tendopatie, mialgie,
choroby stawów na tle zaburzeń metabolicznych,
artropatia dnawa,
zespoły algodystroficzne,
wędrująca osteoporoza,
dyskopatie,
bakteryjne zapalenie stawów (łącznie z antybiotykami),
urazy i schorzenia układu ruchu, zarówno ostre, jak i przewlekłe,
zapalenie okołostawowe ścięgien, torebki stawowej, kaletek maziowych, mięśni,
dolegliwości związane z mikrourazami,
stłuczenia i ich następstwa – obrzęki i wysięki,
naderwanie przyczepów ścięgien i wiązadeł, tzw. zespół łokcia tenisisty (przewlekłe zapalenie nadkłykcia przyśrodkowego i bocznego kości ramiennej),
stany pooperacyjne (utrzymujące się dolegliwości po usunięciu łąkotki, operacyjnym leczeniu niestabilności stawów),
przykurcze mięśniowe i stawowe,
skręcenia kończyn,
przewlekłe zespoły bólowe i przeciążeniowe (głównie barku i kręgosłupa),
niedowłady spastyczne,
oparzenia skóry (świeże),
odnowa biologiczna.
Schorzenia, przy których należy zachować szczególną ostrożność przy wykonywaniu zabiegów krioterapii:
dusznica bolesna,
zaburzenia rytmu serca,
wady zastawek serca,
zakrzepy żylne i zatory tętnic.
Przeciwwskazania:
choroby nowotworowe,
wyniszczenie organizmu,
nietolerancja zimna,
zaawansowana miażdżyca,
miejscowe odmrożenia,
zaawansowane ropno-zgorzelinowe zmiany w kończynach dolnych,
zapalenie małych naczyń w mieszanych krioglobulinemiach,
zespół Reynauda.
W przeciwieństwie do innych zabiegów fizykoterapeutycznych przy stosowaniu krioterapii nie ma przeciwwskazań w:
częstoskurczu napadowym,
cukrzycy,
żylakach kończyn dolnych,
toczniu rumieniowatym układowym,
twardzinie układowej.
Podsumowanie
Krioterapia pozwala na znaczne ograniczenie symptomów, objawów i problemów związanych z przewlekłym bólem, tj. depresji, frustracji, niepokoju, zaburzeń snu, obniżenia libido, upośledzenia sprawności fizycznej, częstego używania leków, zachwiania poczucia własnej wartości, częstości przebywania na zwolnieniach lekarskich. Krioterapia umożliwia wczesne wprowadzenie ćwiczeń leczniczych. Krioterapia jest zabiegiem bezpiecznym, dobrze tolerowanym przez pacjentów, pozwala na utrzymanie aktywnego trybu życia.
Czytaj więcej